Witajcie Kochane, dziś chciałabym podzielić się z Wami pomysłem na zrobienie palety magnetycznej kosztem 0 zł - wszystko co nam jest potrzebne znajdziemy w domu! Nie jest po pomysł mój, ponieważ na Youtube znajdziemy niesamowicie dużo rożnych filmików pozwalających na stworzenie własnej palety magnetycznej.
Moja paleta prezentuje się tak:
Jeśli chcecie dowiedzieć się jak ją wykonałam to zapraszam do czytania dalszej części notki ;)
Zacznę od tego co jest nam potrzebne:
- opakowanie po płycie CD lub DVD
- klej - u mnie klej Magic
- magnesy - jak widzicie ja nie kupowałam specjalnej "maty magnetycznej" tylko wykorzystałam to co miałam pod ręką - czyli magnesy dodawane do jogurtów - dzieciaki mają ich mnóstwo ;)
- coś do ozdobienia - nie miałam nic innego więc postanowiłam pomalować paletę lakierami do paznokci ;)
Pierwszym krokiem jest wyciągnięcie części na płytę i pomalowanie palety:
Następnie przyklejamy klejem magnesy:
I wkładamy cienie ;) ja swoje wyciągałam z opakowań metodą ze świeczką ;)
Dodałam też małe lusterko. Muszę jeszcze pomalować tył bo na razie prezentuje się tak:
KONIEC!
Dziś dotarł do mnie kurier z paczuszką od firmy Dermedic, prosiłam o jakieś produktu dla mojej siostrzenicy, która ma AZS (na 7 latek), cóż Pani chyba mnie nie zrozumiała do końca bo dostałam tonik, mleczko 2w1 - a takie dziecko się nie maluję ;p będę ja używać i mnóstwo próbek - część na pewno powędruje do małej Agi ;)
Hydrain3 Hialuro tonik, mleczko 2w1
próbki:
- Acne Expert - krem nawilżająco-kojący (5 szt.)
- Angio Expert - krem wzmacniający regulujący mikrokrążenie (5 szt.)
- Hydrain2 - krem nawilżający o przedłużonym działaniu (12 szt.)
- Effectival - regenerujący krem odżywczy (5 szt.)
- Emolient Linum - lotion do ciała (5 szt.)
- Hydrain3 Hialuro - koncentrat balsamu nawadniający skórę (5 szt.)
maski:
- maseczka aktywnie peelingująca
- maseczka aktywnie matująca
- maseczka aktywnie nawilżająca
- maseczka aktywnie liftingująca
Oo, muszę sobie zrobić swoją paletę, ale chyba wykorzystam stare opakowanie od kredek z Puchatkiem hehe :D
OdpowiedzUsuńpytałam dzieciaków ale nie chciały mi oddać opakowania po kredkach ;p
UsuńŚwietny pomysł z tą paletką :)
OdpowiedzUsuńhe he, ale miałaś pomysł :))
OdpowiedzUsuńNie mój, podpatrzony na Youtube ;) ale muszę ją inaczej ozdobić jak znajdę chwilkę na to żeby wybrać się do sklepu papierniczego :P
Usuńpomysłowe:)
OdpowiedzUsuńale wykombinowałaś z tymi magnesami:) kiedyś chciałam zrobić podobną "paletę" ale nie miałam żadnej, jak to nazwałaś, "maty magnetycznej", nie wiedziałam gdzie ją dostać i odpuściłam:) poszukam takich magnesików w domu, powinno się coś znaleźć:P najwyżej pojadę do sklepu po jogurty:D
OdpowiedzUsuńAlbo ja CI podeślę kilka, u nas jest całyyy worek ;) wybrałam te najcieńsze ;p
Usuńnajpierw poszukam, jak się nie znajdzie to zgłoszę się do Ciebie:P
UsuńHaha ja specjalnie kupiłam ostatnio kredki w metalowym pudełeczku. Kredki dostał chrześniak mojej przyjaciółki, więc oboje jesteśmy zadowoleni :P
OdpowiedzUsuńŚwietny pomysł! Mi też chodzi po głowie te opakowanie po kredkach Gray :)
OdpowiedzUsuńna razie mi wystarczy to :P Tych cieni tak i tak z sobą nie zabieram, zawsze są w domku, a o czymś porządniejszym pomyślę jak będę miała troszkę więcej czasu :P
Usuńpomysł rewelacyjny :D
OdpowiedzUsuńz opakowaniem po kredkach też hehe
a w jednej małej szufladce plątają mi się pojedyncze cienie... przydałoby się je przemieścić do takiego pudełeczka, tym bardziej że jest ich mało i akurat by się zmieściły wszystkie
miałam dokładnie taki sam problem :)
UsuńPomysł genialny ! wszystko pod ręką bez problemu super :)
OdpowiedzUsuńfajny pomysł ;) i nawet miejsce na lusterko się znalazło ;)
OdpowiedzUsuńtaaaa... wyciągnięte z innej paletki ;) znajdę większe to większe dam :P
UsuńBardzo ciekawy pomysł :))
OdpowiedzUsuńAle świetne :) Magnetyczna paletka bez wielkiego kosztu i ładnie się prezentuje ;) A ile satysfakcji sprawia, bo własnoręcznie wykonana :)
OdpowiedzUsuńmagnetyczna paletka jest świetna :) podoba mi sie nowy wygląd bloga :)
OdpowiedzUsuńcałkiem spoko pomysł :) kradnę :P
OdpowiedzUsuńooooo super pomysl, ja mam z Inglota bo za leniwa jestem, zeby robic swoja :P
OdpowiedzUsuńGenialny pomysł! Nie wiedziałam, że mogę sobie coś takiego sama zrobić:):)
OdpowiedzUsuńświetny pomysł;))
OdpowiedzUsuńha pomysłowa kobitka zCiebie ;) paletka rewelacja ;)
OdpowiedzUsuńTaka paletka to naprawdę świetna sprawa. Wszystko w jednym miejscu. ;p
OdpowiedzUsuńLubie takie DIY, ale jestem strasznym leniuchem i na pewno nie chciałoby mi się tego robić... ;D Tobie wyszlo świetnie! :)
OdpowiedzUsuńdzięki za pomysł, bo ja już miałam zamawiać jakieś pudelko na cienie, a tu prosze
OdpowiedzUsuń