Pokazywanie postów oznaczonych etykietą NailTek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą NailTek. Pokaż wszystkie posty

22.09.2012

RECENZJA: NailTek II

Witajcie Kochane - wczoraj wieczorem wróciłam z kolokwium i zdałam - w końcu coś ruszyło z moją kampanią wrześniową - teraz czeka mnie ciężki tydzień, ale DAM RADĘ! Nie ma innej opcji. 

Właśnie popijam kawkę i pisze dla Was posta, wcześniej robiłam sałatkę jarzynową - nie mam pojęcia z jakiej okazji mama zdecydowała się ją zrobić - u mnie się ją robi na święta lub jakieś imprezy stąd moje zdziwienie, a u Was?

Wieczorkiem podobno impreza - będę się mogła troszkę odstresować, a za chwilkę mykam do rozwiązywania zadań z Mechaniki Płynów i Termodynamiki Technicznej :)
Dzisiaj będzie o zestawie, który podbił moje serce. Zapraszam!

14.10.2011

NailTek początek kuracji ;)


W związku z tym, że moje paznokcie gdy nie są pomalowane (obecnie staram się je mieć cały czas pomalowane) okropnie się rozdwajają, łamią się i powoli rosną zdecydowałam się na zakup NailTek. Teraz czeka mnie kilkutygodniowa kuracja - więc postów lakierowych chwilowo nie będzie.

Stosowałyście? Jak rezultaty?


PS. Poniżej notka dotycząca Calmadrem, niestety się Wam nie wyświetla w blogrollach ;( blogsopot chyba mnie nie lubi ;( LINK Jeśli jesteście zainteresowane moją opinią to serdecznie zapraszam do lektury ;)

A tak wyglądałam tydzień temu w czwartek na imprezie, gdzie grał mój ulubiony DJ Cristian Marchi ;) dziękuję mojemu mężczyźnie, że miał ochotę jechać ze mną 2h w jedną stronę pociągiem (wróciliśmy ok 6.30 a na zajęcia trzeba było iść później ;p)