Z racji tego, że nie wiem jak długo mój laptop pociągnie piszę notki na zapas - wczoraj wyłączył się 3 razy podczas pisania notki dla Was :( a projekty robię wszystkie na komputerze... Nie mam jak oddać go do naprawy :( wiedziałam, że miałam to w wakacje zrobić :(
Dziś również dowiedziałam się, że oficjalnie jestem studentką 3ciego roku IŚ i byłam złożyć podanie odnośnie wyboru specjalności. Z racji tego, że jakoś niespecjalnie ciągnie mnie do projektowania itp wybrałam moje ukochane laboratorium mianowicie Technologię Wody Ścieków i Gleby ;)
Wracając do notki, dziś będzie o kosmetyku, który podbił mój nos! :)
Sprawdź co potrafi połączenie dojrzałych i soczystych malin ze
słodyczą i aromatem wanilii! Może zamienić się w pianki marshmallow, ale
my ukryliśmy je w żelu pod prysznic Original Source Raspberry &
Vanilla Milk. Rutyna porannego prysznica rozpłynie się w słodkim
relaksującym niedoczasie i przygotuje Cię na spotkanie ze skrzeczącą
rzeczywistością. Poczuj to i zdecyduj czy malina i wanilia to coś dla
Ciebie.
Opakowanie kosmetyku jest typowe dla marki - wszystkie ich żele pakowane są tak samo. Dużym atutem jest przypominanie o recyklingu - dla mnie, studentki Inżynierii Środowiska, jest to ważne :) butelka jest przezroczysta z matowego plastiku, widać ile produktu nam zostało :) Dozownik bardzo fajny, kosmetyk sam z siebie nie nie wyleje, nawet otwarty.
Sam żel ma przyjemną kremową konsystencję - bardziej lejącą niż większość produktów tego typu, różowy kolor i dobrze się pieni, gdy używamy gąbki, a ja obecnie cały czas nosze z sobą gąbkę pod akademikowy prysznic :). Cuuudownieee pachnie! Nie wyczuwam w nim nic chemicznego. pachnie jak lody malinowe! Albo Jogobella malinowa. Zapach utrzymuje się na ciele około 3h.
Żel dobrze myje ciało, jednak nie zauważyłam właściwości pielęgnacyjnych, ale od tego mam masła, balsamy itp.
Cena: 8,99 zł/250 ml (ale teraz chyba wszystkie ich zele na stałe obniżyły ceny? Mam rację?)
Miałyście? Jakie inne zapachy polecacie?
Mam, ale Chocolate&Orange. Jestem zachwycona zapachem:)
OdpowiedzUsuńprzed chwilą niuchałam go u kolezanki z pracy - dostała go na urodziny. Matko bosko jak un pachnie - nie dziwota że jest n a nim napis - nie nadaje się do spożycia czy jakos tak, bo miałam ochotę polizać go języczkiem a nawet wychylić butlę i napić się
OdpowiedzUsuńtaa... obok mnie soi już pusta buteleczka i sobie ją wącham cały czas :) żałuję, że się już skończył i że mam zapas żeli na pół roku :P
Usuńwpadam na szybko do Rosska po pracy i kupię sobie, a co :) dyszka nie stówka - nie zbiednieję...
UsuńJestem w szoku, że zapach utrzymuje Ci się tak długo na ciele, bo mnie przy każdym żelu SO zapach znikał błyskawicznie :>
OdpowiedzUsuńna moim ciele większość zapachów się utrzymuje długo...aaa i zauważyłam, że jeśli myje się gąbką to właśnie dłużej żel jest wyczuwalny na skórze, nie mam pojęcia czym to jest spowodowane.
Usuńja polecam mango&macadamia :) u mnie niestety zapach znika od razu po wyjściu spod prysznica.
OdpowiedzUsuńmnie on pachnie Chupa Chupsem, zapach obłędny! ;-)
OdpowiedzUsuńooo dokładnie!
Usuńślicznie pachnie! :)
OdpowiedzUsuńMiałam mydło w płynie do rąk o tym zapachu - rzeczywiście, pachnie ślicznie, ale ten zapach strasznie szybko się "ulatnia", mało wydajne, poza tym miałam wrażenie, że trochę wysuszało mi ręcę...Jakościowo nie było lepszy od zwyczajnej Isany czy Fa. Troszkę zraziłam się do tej firmy, tym bardziej, że jak na takie produkty, to się za wysoko cenią ;]
OdpowiedzUsuńja mam ich żel ten z flaga Wielkiej Brytanii :)
OdpowiedzUsuńlubie ich kosmetyki, wygodne opakowanie stojące "na głowie", przyjemny zapach :) cena też przystępna. Nic dodać nic ująć :)
ja mam czekoladę z pomarańczą i czekoladę z miętą - jestem zakochana w ich zapachach! co prawda szybko się ulatnia, ale jest nieoceniony podczas jesienno-zimowych pryszniców :D
OdpowiedzUsuńwidziałam też mydło tej firmy w sieciach Netto - kusi mnie żeby spróbować :D
pomimo pieknego zapachu nie polubilam sie z nim niestety :( luie jak cos dlugo pachnie na skorze, a ten u mnie zaraz po kapieli nie byl wcale wyczuwalny ;/
OdpowiedzUsuńmuszę przyznać że miałam miętowy i latem byłam bardzo zadowolona:)))
OdpowiedzUsuńtak obniżyli ceny na stałe jupi ! :D kocham ten zapach!!
OdpowiedzUsuńJak mi się skończy mój żel na pewno kupię ten i właśnie o tym zapachu :)
OdpowiedzUsuńMiałam go i potwierdzam - zapach jest cuuuudooowny!
OdpowiedzUsuńAkurat dziś go zakupiłam :D
OdpowiedzUsuńWiesz, głupio się przyznać, ale jeszcze żadnego żelu od nich nie używałam! :) Jeszcze ;>
OdpowiedzUsuńJa przed wyjazdem na wakacje kupiłam właśnie ten :) mój pierwszy
UsuńUwielbiam zapach tego żelu! ;)
OdpowiedzUsuńWszyscy tak polecają te żele, a ja jeszcze ani jednego nie miałam :)
OdpowiedzUsuńMuszę to koniecznie zmienić :P I ogromne gratulacje :)
ja się zaznajamiam z wersją z mango i macadamią ;) ale chyba więcej nie kupię, poza ładnym zapachem nie widzę w tym żelu nic fajnego :D słabo się pieni, szybko zużywa, za dużo kosztuje :D
OdpowiedzUsuńMój ulubiony z całej serii! :)
OdpowiedzUsuńzapach super! ale tylko przez pół minuty, powyżej tego czasu zaczyna mnie mdlić ;)
OdpowiedzUsuńzdecydowanie wolę pomarańczowe mydło z Ziaji. Super pachnie, super się pieni i przede wszystkim myje ;) więcej wymagać od środka do mycia ciała nie należy ;)