26/09/2012

RECENZJA: Ziaja de-makijaż dwufazowy płyn do demakijażu

Cześć Kochane, dziś jeszcze szybciutka notka kosmetyczna, bo jutro się raczej nie pojawię na blogu - no chyba, że późno wieczorem :) teraz siedzę sobie z pyszną kawką i mam chwilkę przerwy w nauce, później uciekam uczyć się dalej budownictwa - szczególnie 2 pytań, które na 100% się pojawią :)

Jak pewnie już wiecie, jeśli czytacie regularnie mojego bloga, nie lubię zmywać makijażu płynami do tego przeznaczonymi - wolę zmywać całość żelem do buzi lub, obecnie tak robię, płynem do higieny intymnej. Jednak to się za niedługo zmieni gdyż mam zamiar wprowadzić OCM do pielęgnacji buzi - a to za sprawą paczuszki z DHC :)
Produkt zamknięty jest w buteleczce o pojemności120 ml, butelka jest koloru niebieskiego, ale jest przezroczysta. Niestety zacznę już narzekać jeśli chodzi o opakowanie ponieważ wg mnie dla takich kosmetyków korzystniejsza jest butelka na zatrzask a nie na zakręcanie.
Sam płyn jest dwufazowy jak nazwa wskazuje, warstwa olejowa znajduje się powyżej - no to jest logiczne :) po zmieszaniu powstaje niebieska emulsja. I tutaj już napotykam kolejny problem - mianowicie bardzo szybko się rozwarstwia i musimy pamiętać, że przed kolejnym nalaniem na wacik znowu musimy wstrząsnąć butelką.
Dwufaza radzi sobie z wodoodpornymi kosmetykami ale piecze mnie w oczy i po jej użyciu mam zamglony wzrok, pozostawia tłusty film. Ja nie lubię i nie wrócę do niej raczej. Bardziej służą mi mleczka do demakijażu.

Cena:  6 zł/120 ml

A dziś Asia słucha:

19 comments:

  1. Zdziwiło mnie, że napisałaś, że u Ciebie zmywa nawet makijaż wodoodporny. Moim zdaniem ten dwufazowiec nie zmywa makijażu, a jedynie go rozmazuje. Warto dołożyć te 2-3 złote i kupić np. Bielendę.

    ReplyDelete
    Replies
    1. U mnie zmywa jednak jedynym wodoodpornym kosmetykiem, który używam jest reaktywowany eyeliner z Catrice, który zasechł i dolałam do niego tylko kilka kropel Duraline Inglota.

      Delete
  2. Kiedyś namiętnie używałam tego kosmetyku.
    Niestety, kilka miesięcy temu poszedł w odstawkę.
    Popsuł się, albo też moje oczy się do niego przyzwyczaiły.
    Teraz mam innych ulubieńców: Lirene, Bielenda i Bourjois - wszystkie sprawdzaja się doskonale! Polecam :)

    ReplyDelete
  3. nie zdecydowałabym się na ten kosmetyk, skoro piecze w oczy.
    Lubię zmywać makijaż płynem micelarnym z Eveline ;)

    ReplyDelete
  4. Nie cierpię tego płynu!

    ReplyDelete
  5. Nie znoszę tego płynu - piekący tłuścioch z niego!

    ReplyDelete
  6. ja trzymam się od niego z daleka!!! Tak bardzo mnie podrażnił... że moje "białka" były czerwone.. okulista zapytał mnie czy przez przypadek nie dotykałam rękami jakiegoś detergentu i nie potarłam oka :( 2 tygodnie utrzymała mi się opuchlizna :(

    ReplyDelete
  7. Kiedyś go lubiłam, ale wydaje mi się, że się zepsuł :(
    Teraz rozmazuje makijaż i pieczą mnie po nim oczy :(

    ReplyDelete
  8. miałam go kiedyś, ale mgła na oczach skutecznie zniechęciła mnie do jego używania

    ReplyDelete
  9. A ja używam regularnie tego dwufazowego Zaji i bardzo go lubię. Owszem zostawia tłusty film ale zawsze potem przemywam twarz tonikiem i po sprawie. Hm, teraz tak myślę, że może go używam z przyzwyczajenia, a nie do końca wiem jakim produktem go zastąpić... Co bys polecała?

    ReplyDelete
  10. mam podobne odczucia jak ty, jeżeli chodzi o ten płyn. Nie lubię go ;/

    ReplyDelete
  11. Też go kiedyś miałam i byłam średnio z niego zadowolona :( wolę mleczko ziaja :)
    pozdrawiam

    ReplyDelete
  12. Według mnie jest to średni produkt i zdecydowanie do niego już nie wrócę...

    ReplyDelete
  13. Nigdy nie miałam, ale raczej nie kupię

    ReplyDelete
  14. Mi ten produkt również nie podpasował :/

    ReplyDelete
  15. Tego nie znam, ale z dwufazowych polecam Bawełna Bielendy - dobrze zmywa i nie podrażnia. Miałam też tej samej firmy Awokado, ale mgliły mi się po nim oczy.

    ReplyDelete
  16. jest ok... używałam go jednak tylko jak miałam rzęsy przyklejone metodą 1:1 :) ale ziaja i tak ma bardzo dobre kosmetyki ;)

    ReplyDelete
  17. Uwielbiam ten dwufazowiec :)

    ReplyDelete