Rozumiem,że zmiany są jeszcze w toku czy to ostateczna zmiana? Według mnie w czarnych lepiej, charakternie,ale to kwestia gustu ;) Sama zmieniłam kolor ok. rok temu, z prawie czarnych i teraz jestem blondynką :D ma to swoje plusy i minusy. Jak nagrywałam o tym film to się naaagadałam,ale u mnie to był kilkumiesięczny proces.
Też mi się bardziej podobałaś w czarnych, ale każda kobieta potrzebuje kiedyś zmiany :) Ja farbowałam się dłuuuugo na rudo, potem zeszłam z rudości na naturalny kolor (średni brąz), a teraz jestem blondi :D
Rozumiem,że zmiany są jeszcze w toku czy to ostateczna zmiana? Według mnie w czarnych lepiej, charakternie,ale to kwestia gustu ;) Sama zmieniłam kolor ok. rok temu, z prawie czarnych i teraz jestem blondynką :D ma to swoje plusy i minusy. Jak nagrywałam o tym film to się naaagadałam,ale u mnie to był kilkumiesięczny proces.
OdpowiedzUsuńNa razie zostawiam jak jest, na lato lepiej, ale zastanawiam się nad blondem :) jednak już u fryzjera.
UsuńCharakternie bo mocniejszy mejkap na zdjęciu :)
Świetny kolor. Wyglądasz młodziej i bardziej "świeżo". Mi się bardzo podoba.
OdpowiedzUsuńDokładnie Kochana jak Madzia.M pisze wyglądasz na młodszą , bardziej promienna ... Od razu twarz bije blaskiem;*
OdpowiedzUsuńBardzo ładny kolorek;*
M się tam w czerni podobałaś bardziej :)
OdpowiedzUsuńJa tez stawiam na czerń.. Taka famme fatale zadziorna z klasą.
OdpowiedzUsuńLepiej było przed , teraz widać że włosy są mega przesuszone i nie są w dobrej kondycji :((
OdpowiedzUsuńW jaśniejszych wyglądasz młodziej, twarz wydaje się być delikatniejsza :) Czerń wyostrza rysy, wiem z doświadczenia :D
OdpowiedzUsuńJakoś się przyzwyczaiłam do czerni!
OdpowiedzUsuńW jaśniejszych lepiej!
OdpowiedzUsuńZmiany dla odmiany :) Ale szczerze mówiąc w ciemnych jakoś bardziej mi się podobasz.
OdpowiedzUsuńMoim zdaniem lepiej Ci było w poprzednim kolorze :)
OdpowiedzUsuńwolę cię w czerni ;)
OdpowiedzUsuńOkropne, lepiej Ci w ciemnych ..włosy wyglądają na zniszczone
OdpowiedzUsuńTeż mi się bardziej podobałaś w czarnych, ale każda kobieta potrzebuje kiedyś zmiany :) Ja farbowałam się dłuuuugo na rudo, potem zeszłam z rudości na naturalny kolor (średni brąz), a teraz jestem blondi :D
OdpowiedzUsuńPowinnaś obciąć końcówki, bo masz strasznie zniszczone. Podobasz mi się w tym kolorze, ale odradzam blondu.
OdpowiedzUsuńJoanno "nierozczesane" piszemy razem, czas powtórzyć gramatykę :)
OdpowiedzUsuńWłosów wydaje się być baaardzo mało i wyglądają na bardzo zniszczone, jak pomalowane w domu przez wiejską babę.
Wazne ze mi sie podoba ;)
Usuń