04/04/2012

RECENZJA: Pharmaceris A Lipo-Intensive - krem ochronny do twarzy

Cześć Kochane :)
Dziś będziecie mogły przeczytać moją opinię o kremie ochronnym do twarzy rekomendowanym na zimę firmy Pharmaceris ;)
Ale na początku chciałam was zaprosić na bloga bardzo miłej Kasi ;)

Przechodząc do głównego tematu notki zacznę od napisów na opakowaniu kremu:
Na stronie producenta znajdziemy takie informacje:
LIPO-INTENSIVE Krem ochronny do twarzy

pojemność:
50 ml
rodzaj skóry:
alergiczna i wrażliwa
rodzaj dermoproduktu:
kremy do twarzy
obszar pielęgnacji:
twarz
działanie:
pielęgnujące



Wskazania:

Pielęgnacja skóry wrażliwej i przesuszonej, szczególnie narażonej na czynniki zewnętrzne: mróz, wiatr, słońce.

Działanie:

Laboratoryjnie opracowana receptura, łącząca w sobie wosk pszczeli i olej z passiflory, tworzy barierę ochronną, zabezpieczającą przed negatywnym wpływem czynników zewnętrznych, takich jak mróz czy wiatr. Zastosowana w kremie Alantoina, łagodzi podrażnienia skóry spowodowane działaniem niekorzystnych warunków atmosferycznych. Zaawansowana formuła, wzbogacona Gliceryną nadaje właściwości odżywcze, poprawiając elastyczność i miękkość naskórka. Dzięki zawartości filtrów, krem posiada działanie ochronne przeciw promieniowaniem UVA i UVB.

Sposób użycia:

Stosować każdorazowo, przed wyjściem na zewnątrz przy niskich temperaturach i/lub chłodnym wietrze.

Na opakowaniu są te same informacje, co widać na poniższych zdjęciach.

Moja opinia:
Zacznę tradycyjnie od opakowania: klasyczna tubka kremu, bardzo podoba mi się szata graficzna kosmetyków Pharmaceris, tutaj mamy biało-turkusową miękka tubkę ze śnieżynką żebyśmy pamiętały, że jest to krem zimowy ;) oczywiście tubka jest zabezpieczona dzięki czemu jesteśmy pewne, że jako pierwsze używamy kremu. Nie ma problemu z otwarciem tubki. Wszystkie potrzebne informacje przeczytać możemy na kartonowym pudełku, który jest utrzymany w takiej samej kolorystyce co tubka.
Krem jest gęsty, ma bardzo treściwą konsystencję, ale dobrze się wchłania, zapobiega powstawaniu suchych skórek, niweluje te wcześniej powstałe, nie zapycha. Jednak pozostawia tłusty film na cerze, który po pół godziny się dopiero wchłania, nie przeszkadza to jednak w nałożeniu podkładu, czy pudru, bardzo dobrze z tymi kosmetykami współpracuje.
Dla mnie dużym plusem jest to, że posiada filtr SPF20, ponieważ zimą jesteśmy narażeni również na promienie UV, a bardzo często właśnie wtedy zapominamy o zabezpieczeniu twarzy filtrami.
Zapach ma znikomy. Wydajność jak dla mnie duża ponieważ wystarczy niewielka ilość kremu, aby nawilżyć twarz.

Cena: 34,50 zł/50ml


Dostępność: apteki, http://sklep.eris.pl/pharmaceris/pl/

PODSUMOWUJĄC: Według mnie fajny krem nie tylko na zimę, obecnie też będę go uzywać w stanach kiedy moja cera będzie potrzebowała nawilżenia. Wydaje mi się też, że jeśli komuś nie przypadnie do gustu jako krem do twarzy, na pewno będzie mógł wykorzystać go jako krem ochronny do rąk, ale krem do rąk za 35 zł to już dla mnie lekka przesada ;)
Ten produkt otrzymałam w ramach współpracy z firmą Pharmaceris jednak nie wpływa to na moją ocenę produktu i przedstawia moje obiektywne zdanie na temat kosmetyku - jednak każdy ma inną skórę więc możecie mieć odmienne zdanie na jego temat.
Bardzo dziękuję firmie Pharmaceris za udostępnienie mi tego produktu do testów.

6 comments:

  1. zimą go chętnie używałam :)

    ReplyDelete
  2. Hmm ciekawy produkt:) Ja na zimę stosowałam Iwostin. Dobrze, że to sezonówka bo zaczął mi się przejadać. Ale jest bardzo fajny. Będę miała na nast sezon zimowy. Co do pharmaceris ostatnio w sieci pojawiła sie spora ilość recenzjo tych produktów. Zastanawiam się nad kupnem czegoś tylko sama nie wiem czego:D W sumie krem na dzień jakiś dobry by się przydał:D

    ReplyDelete
  3. O matko to ja :) Dziękuję za wyróżnienie :)

    A jeżeli chodzi o krem to faktycznie może być pomocny gdy nasza skóra potrzebuje troszkę więcej nawilżenia

    ReplyDelete
  4. Dla mnie może zbyt tłusty ale siostra bardzo go zachwalała :)

    ReplyDelete
  5. Bardzo fajny produkt i mam Spf :) skuszę się na niego jak skończę swoje kremy do twarzy :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Kochana jeśli masz tłustą/trądzikową cerę to polecam: SEBOSTATIC MATT - Intensywnie Matujący Krem do Twarzy - skóra trądzikowa ten krem ma SPF10 tylko ale jednak jakaś ochrona to jest ;) u mnie po świętach pojawi się jego recenzja ;)

      Delete