Cześć! Dzisiaj chciałabym pokazać Wam 5 rzeczy, które zabieram z sobą podczas letniego wypadu na imprezę. Post powstał przy okazji konkursu dla Dr Irena Eris. Otrzymałyśmy nowy róż z kolekcji Rossy Collection i to właśnie on, i cztery inne produkty, które nie są kosmetykami (oj było to spore utrudnienie) chcę pokazać Wam dzisiaj.
Mam nadzieję, że Was zaskoczę zawartością mojej kopertówki, jednak wszystko co wybrałam jest przemyślane.
Wybrałam czarną, elegancką kopertówkę, posiada ona łańcuszek, jednak najczęściej noszę ją w ręce. Oczywiście w torebce znajdziemy piękny róż od Dr Irena Eris z serii Provoke w kolorze 02 Tea Rose - jest to produkt wielozadaniowy, możemy używać go zarówno do podkreślenia policzków, jak również jako cień do powiek, będzie świetnie wyglądał na opalonej letnim słońcem skórze. Gdy skończymy poprawiać nasz makijaż tym pięknym kosmetykiem będzie potrzebny nam telefon, bo co to za impreza bez imprezowego selfie? :) Dobrze wiecie, że uwielbiam buty na wysokim obcasie, dlatego też w moim torebkowym niezbędniku znalazły się żelowe wkładki do butów, które zacznie odciążają moje stopy, gdy przetańczę pół nocy. Podczas powrotu do domu, późno w nocy, przyda się nam pistolet gazowy, tak na wszelki wypadek, do samoobrony :) a gdy już dotrzemy do mieszkania potrzebne są klucze, no chyba, że nie wracamy do własnego domku.. :)
Post powstał w ramach konkursu Dr Irena Eris MOJA KOPERTÓWKA.









Same przydatne rzeczy :)
OdpowiedzUsuńten pistolet zaskoczył mnie w pierwszym momencie:)
OdpowiedzUsuńHahah wygląda jak prawdziwy :) można się wystraszyć :) i potencjalnego napastnika również :)
UsuńMnie też! Ha ha niezłe zestawienie ;) on się w ogóle mieści w tej kopertówce?
UsuńJa myślałam, że to pistolet NA HEJTERÓW HAHAHAH XD
OdpowiedzUsuńSama bym wtedy chętnie go pożyczyła XD
Hahahah Aniu...rozwaliłaś system!
Usuń<3
UsuńOj tam, oj tam :D Za te niektóre komentarze należy im się!
Pistolet to czyzby Norconia? :) Mialam kiedys taki i zgubilam ;(((
OdpowiedzUsuńNie nie, to pistolet gazowy RMG-19 :)
UsuńPistolet raz uzyty .. atak 3 zlodzieji zakonczyl sie zwrotem w tyl a ich mina bezcenna ...
OdpowiedzUsuńTen pistolet to mnie zaskoczył :)
OdpowiedzUsuńMiało być inaczej niż u wszystkich! :) kminiłam, aż wymyśliłam :)
UsuńŚwietnie Ci to wyszło !!!
OdpowiedzUsuńA jakie zdjęcia piekne <3
Nie będę oryginalna jak napiszę, że pistolet mnie zaskoczył :D Też chciałabym kupić sobie jakiś gaz do torebki bo moja dzielnica bardzo niespokojna, czułabym się choć odrobinę pewniej. Ale takie rzeczy trzeba mieć na wyciągnięcie ręki :(
OdpowiedzUsuńpistolet większy od kopertówki - ściemka!!!!!
OdpowiedzUsuńTakiw ujecia, ale sprawdzalam i sie miesci ;) btw. Najlepsze miejsce na pistolet to ponczocha ;) a nie otwieranie torebki i szukanie w niej spluwy ;)
UsuńKobieta nawet w małej torebce pomieści to, co wygląda, że się nie zmieści. Pistolet genialny pomysł!
UsuńPistolet wymiata ;-)
OdpowiedzUsuńPistolet świetny, takie dwa w jednym, i postraszyć można (i napaść na bank - żartuję :P) i w konieczności użyć. Sama marzę o sprawieniu sobie takiego gadżetu - lepiej nie mieć okazji do użycia, niż nie mieć w ogóle nic pod ręka w razie czego (no chyba, że ktoś nosi ze sobą dezodorant w spreju albo środek na mrówki w torebce).
OdpowiedzUsuńJa noszę kilka paczek chusteczek i kilka szminek w razie gdybym zmieniła zdanie :D
OdpowiedzUsuńgratuluję wygranej;)
OdpowiedzUsuńWyroznienia ;) DZIEKI ;)
Usuńten róż ma świetny kolor ♥ muszę koniecznie się mu przyjrzeć bliżej.... :D
OdpowiedzUsuńDla mnie również kopertówka to kluczowy element, gdy wybieram się na imprezę, a poza tym twój wybór czarnej, eleganckiej torebki z łańcuszkiem brzmi bardzo stylowo! Sama za niedługo będę miała u siebie imprezę firmową i jestem na etapie poszukiwania tego typu dodatków do mojej stylizacji. Dodatek żelowych wkładek do butów to strzał w dziesiątkę dla wszystkich miłośniczek obuwia na wysokim obcasie. Dzięki za tą inspirację!
OdpowiedzUsuń