Witajcie! Z lekkim poślizgiem, chcę pokazać Wam nowości minionego miesiąca. Jak zawsze wszystko możecie na bieżąco zobaczyć na Facebook i Instagram. Zapraszam na szybki przegląd nowych produktów. Pochwalcie się też jak tam Wasze zakupy ;)
Obok limitowanych edycji żeli pod prysznic Isana nigdy nie przechodzę obojętnie i zawsze zaglądam na półkę z produktami do mycia podczas moich wizyt w Rossmann, właśnie w taki sposób w mojej łazience zawitał żel Isana Young Tropic. Kolejnym kosmetykiem był peeling do ciała o zapachu grejpfruta i rabarbaru, później okazało się, że jest to kosmetyk znany i lubiany w blogosferze. Zaciekawił mnie również olejek pod prysznic do suchej skóry, wydawało mi się, że będzie przyjemnym rozwiązaniem podczas upałów kiedy moja skóra potrzebowała nawilżenia jednak nie miałam ochoty balsamować się ciężkimi kremami. Za niedługo napiszę jak produkt ten się u mnie sprawdził.
W czasie upałów zaczęłam używać bibułek matujących, wcześniej nie miałam styczności z takimi produktami, ie potrzebowałam ich, bibułki z Beauty Formulas sprawdziły się całkiem fajnie. W kolejce do testowania czeka nowość od Evree peeling do twarzy 3w1, który ma bardzo fajny skład, nie mogę się doczekać kiedy zacznę go używać! Tego samego dnia zakupiłam też tonik korygujący Bielenda, o którym możecie przeczytać TUTAJ. Dorwałam też moją ulubioną farbę L'oreal Creme Gloss.
Dotarła do mnie paczuszka od Cosmepick, znacie markę? Zachwyciły mnie piękne zapachy! Oczywiście za niedługo będzie post, do testów otrzymałam kosmetyki, które sama wybrałam i są to: wyszczuplający peeling do ciała grejpfruit i imbir, masło do ciała truskawka i wanilia oraz kosmetyki kolorowe: cień do powiek w kredce i pomadkę w kredce.
Uzupełniałam zapasy kosmetyczne i tym razem zakupiłam największą pojemność olejku Nuxe, używam go głównie do twarzy i właśnie pod tym kątem opisywałam go TUTAJ na blogu. Zdecydowałam się również na pomadkę ochronną do ust Nuxe i szampon nawilżający owoc granatu i bio aloes Alterra.
Podczas Dni Lifestyle w Super-Pharm skusiłam się na antyperspirant Vichy, oraz wodę micelarną Le'Maadr w małej pojemności - będzie idealna na wyjazd. Skończył się również mój tusz do brwi z Miyo, w związku z tym zdecydowałam się na najciemniejszy kolor BrowDrama od Maybelline.











































