27/08/2015

RECENZJA: Bielenda - SKIN CLINIC PROFESSIONAL Aktywne serum nawilżające ANTI-AGE dzień/noc.

Cześć! Poszukiwanie odpowiednich dla mnie kosmetyków do pielęgnacji twarzy cały czas jest w toku. Pomimo normalnego poziomu nawilżenia mojej skóry często staje się ona sucha. Dlatego muszę dbać o odpowiedni poziom jej nawilżenia, tak, nawilżenia, nie natłuszczenia, a niestety większość kosmetyków działa na mnie natłuszczająco, co powoduje wysyp niespodzianek na mojej twarzy.


Profesjonalny kosmetyk do każdego rodzaju cery, również suchej, odwodnionej i wrażliwej. Zawiera maksymalną 100% dawkę koncentratu KWASU HIALURONOWEGO
Odczuwalna poprawa nawilżenia 98%
Wyraźnie młodszy wygląd skóry 83%
Testy IN VIVO przeprowadzone pod nadzorem lekarzy dermatologów na grupie 25 kobiet przez okres 6 tygodni wykazały, że stosowanie serum w połączeniu z kremem powoduje cofnięcie biologicznego wieku skóry o 10 lat!

Aktywne serum nawilżające skutecznie podnosi jakość skóry, poprawia jej jędrność, elastyczność, nawilżenie, strukturę oraz koloryt. Skutecznie opóźnia powstawanie zmarszczek, błyskawicznie koi skórę po zabiegach medycyny estetycznej, doskonale wygładza, dodaje cerze blasku.

Mocno skoncentrowane serum zawiera maksymalną dawkę 100% koncentratu KWASU HIALURONOWEGO, jednej z najmocniejszych substancji nawilżających – dzięki czemu silnie i wyjątkowo długotrwale nawilża skórę, przeciwdziałając powstawaniu zmarszczek oraz skutecznie koi naskórek np. po zabiegach medycyny estetycznej.
BIOMIMETYCZNE PEPTYDY pobudzają produkcję nowego kolagenu, odżywiają, ujędrniają i rewitalizują skórę, poprawiają jej strukturę i sprężystość, zapobiegają wiotczeniu.
KWAS MLEKOWY silnie nawilża, normalizuje procesy złuszczania naskórka. Stymuluję produkcję ceramidów w skórze, których brak powoduje powstawanie zmarszczek – skóra starzeje się szybciej.

Skóra wygląda na młodszą – jest doskonale nawilżona, gładka, jędrna, pełna blasku, aksamitna w dotyku – po prostu ładniejsza. Cera sucha i wrażliwa jest mocniejsza i ukojona, podrażnienia zredukowane.


Kosmetyk na sklepowej półce znajdziemy w kartoniku, który dodatkowo zapakowany jest w folię. Szata graficzna bardzo mi się podoba, z chęcią sięgnęłam po ten produkt. Opakowanie właściwe to szklana buteleczka o pojemności 30 ml, aplikacja odbywa się za pomocą pipety, jest to rozwiązanie higieniczne, dodatkowo poprzez zastosowanie takiej formy kosmetyk wygląda na bardziej profesjonalny.

Serum ma gęstą, żelową konsystencję. Pachnie pięknie, jednak nie potrafię tego zapachu zdefiniować, w składzie znajdziemy kompozycję zapachową, więc ten kosmetyk niekoniecznie będzie pasował osobom ze skórą wrażliwą, jednak wychodzę z założenia, że wrażliwce powinni korzystać z dermokosmetyków. Serum nie przecieka przez palce, aplikacja jest łatwa i przyjemna

Produkt nadaje się pod makijaż, nie zauważyłam aby wpływał negatywnie na jego trwałość, świetnie radzi sobie z ukryciem suchych skórek. Używałam go również jako kremu na noc, czasami samodzielnie, jednak zdarzało się również, że nakładałam go pod krem. Gdy aplikowałam o solo nakładałam 2 pipety, zauważyłam wtedy, że pieni się podczas rozsmarowywania, jednak nie wpływało to na jego właściwości, ani na szybkość wchłaniania, moja skóra bardzo go lubi i szybko wchłania. Nie pozostawia żadnej warstwy na cerze, ani tłustej, ani lepkiej.


Czas na najważniejsze - DZIAŁANIE. Kosmetyk testowany jest przeze mnie od 1,5 miesiąca i w opakowaniu pozostała połowa serum, jest to dobry wynik biorąc pod uwagę fakt, że używam go rano i wieczorem, a dodatkowo na noc zużywam 2 razy więcej produktu niż podczas porannej toalety. Czyli bez problemu wystarczy na 3 miesiące używania. Jak już wcześniej pisałam ładnie radzi sobie z suchymi skórkami, zauważyłam również, że kosmetyk ten świetnie poradził sobie z podrażnioną słońcem skorą twarzy po nadmiernym jej opalaniu, świetnie ukoił zaognioną cerę. Podczas dłuższego używania znacznie poprawił się stopień nawilżenia mojej buzi, stała się bardziej gładka, aksamitna, miękka i wygładzona. Jak dla mnie świetny kosmetyk również dla Pań w wieku 25 lat, jak ja, gdzie priorytetem jest nawilżenie, ponieważ sucha skóra starzeje się szybciej. Kwas hialuronowy w  tym kosmetyku działa właśnie przeciwzmarszczkowo poprzez odpowiednie nawilżenie skóry.

Cena ok 27 zł  jest jak najbardziej odpowiednia patrząc na wydajność oraz działanie serum. Swoją buteleczkę zakupiłam w Super-Pharm, gdzie często zdarzają się promocje na ten produkt, jednak w innych drogeriach również znajdziecie ten kosmetyk.

14 comments:

  1. Mam wersję zieloną, z kwasem migdałowym. Jest moc! :D
    Nie spodziewałam się, że Bielenda wypuści na rynek tak świetną serię kosmetyków. A jest coraz lepiej, zarówno pod względem składów, jak i działania :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja mam tonik z serii zielonej i go uwielbiam <3

      Delete
    2. Ja mam tonik z tej różowej serii Skin Clinic, ale jeszcze nie używałam :) Wierzę jednak, że będzie świetny, bo składowo jest naprawdę ok!

      Delete
  2. Tonik z tej serii bardzo lubię więc myślę, że i to serum polubię ;)

    ReplyDelete
  3. Czeka w moich zapasach i jestem go bardzo ciekawa :)

    ReplyDelete
  4. Z serii zielonej mam maskę na noc!
    Jestem niesamowicie zaskoczona jej skutecznością :)
    Bielenda bardzo mnie ostatnio zaskakuje, oczywiście na plus!

    ReplyDelete
  5. Nic z tej serii nie miałam.

    ReplyDelete
  6. Znam tylko wersję zieloną ale niekoniecznie przypadła mi do gustu. Teraz czaję się na różową wersję tego serum :)

    ReplyDelete
  7. Ja używam maski na noc z różowej serii. Bardzo fajny produkt

    ReplyDelete
  8. Bielenda daje rade, coraz lepsze te ich kosmetyki :)

    ReplyDelete
  9. Mam wersję z serii Super Mezo i jestem również zadowolona.

    ReplyDelete
  10. Wersja z kwasem migdałowym, odwrotnie do większości blogosfery, nie zrobiła na mnie piorunującego wrażenia, ciekawe jak ta wersja sprawdziłaby się u mnie, może spróbuję :)

    ReplyDelete
  11. Potwierdzam, bardzo dobre jest to serum :)

    ReplyDelete