08/08/2014

DENKO: lipiec 2014 + 1000 obserwatorów!

Witajcie! Za nami już pierwszy tydzień sierpnia, więc z lekkim poślizgiem chciałabym przedstawić Wam moje zużycia minionego miesiąca. Troszkę się tego nazbierało, mam nadzieję, że w następnym tygodniu będzie większy stosik pustych opakowań.

1. Original Source - Scrub Mint and Walnut.
Peeling, który uprzyjemniał mi kąpiele podczas upałów. Delikatnie złuszczał naskórek, świetnie czyścił i pozostawiał uczycie świeżości i chłodu na skórze, które utrzymywało się również po osuszeniu ciała. Zdecydowany ulubieniec lata, na pewno sięgnę po kolejne opakowania! Dla samej świeżości i uczucia chłodu.

Recenzja: brak.
Czy kupię ponownie? TAK.

2. Green Pharmacy - peeling solny rumianek i imbir.
całkiem przyjemny produkt, jednak osoby lubiące mocne zdzieranie będą niezadowolone. Pacnie bardzo przyjemnie, zdecydowanie wyczuwalny jest zapach rumianku. Produkt jest wydajny, dobrze oczyszcza skórę.

Recenzja: TUTAJ.
Czy kupię ponownie? NIE WIEM.

3. Facelle - Płyn do higieny intymnej Sensitive.
Produkt analogiczny do wersji Fresh. Wielozadaniowy produkt, który przypadł mi bardzo do gustu! Jak jechałam do domu to wystarczał mi jako: płyn do higieny intymne, żel pod prysznic, żel do mycia twarzy i jako szampon. We wszystkich tych funkcjach bardzo dobrze się sprawdzał!
Recenzja: TUTAJ.
Czy kupię ponownie? TAK.

4. Finale - Żel pod prysznic o zapachu moreli i pomarańczy.
Fajny żel pod prysznic za bardzo niewielką cenę. Dobrze się pieni, ładnie pachnie - jednak niektórych może męczyć jego zapach, ponieważ dużo mocniej czuć morelę niż pomarańczę. Zapach nie utrzymuje się na ciele. Nie wysusza, nie podrażnia. Przyjemnie mi się go używało, fajny w momencie kiedy mamy małe zasoby pieniężne i chcemy zaoszczędzić, bo zadanie swoje spełnia, nie robi nam nic złego.
Recenzja: brak.
Czy kupię ponownie? TAK.


5. ISANA HAIR - odżywka intensywnie pielęgnująca.
Bardzo przyjemna odżywka do włosów, znacznie ułatwiała ich rozczesywanie, a włosy przy regularnym używaniu stały się miękkie i aksamitne, mniej się plątał i przestały się elektryzować, jednocześnie nie obciążała ich.

Recenzja: TUTAJ.
Czy kupię ponownie? TAK.

6. Mitia - kremowe mydło Olive & Milk.
Przyjemne w używaniu mydło, o delikatnym zapachu przyjaznym dla nosa. Dobrze się pieniło i niewielka jego ilość wystarczała do umycia dłoni, przez co był wydajny. Nie wysuszał dłoni, a jego zapach utrzymywał się na dłoniach przez dłuższy czas.
Recenzja: brak.
Czy kupię ponownie? TAK.

7. Dentalux - płyn do płukania jamy ustnej.
Średniaczek jeśli chodzi o płyny do płukania jamy ustnej, zbyt słodki w smaku jak dla mnie, słabo odświeżał oddech, dodatkowo miałam wrażenie, że po nim szybciej pojawia się na zębach osad.

Recenzja: brak.
Czy kupię ponownie? NIE.

8. Syoss - Farba do włosów, kolor 1-1 czerń.
Dałam kolejną szansę farbom z Syoss i znowu się zawiodłam. Po pierwsze kolor szybko zaczął się wypłukiwać. Od samego farbowania przez prawie miesiąc codziennego mycia piana z szamponu za każdym razem była zabarwiona farbą. Mam wrażenie też, że wysuszyła moje włosy. Wracam do Casting Gloss L'oreala.


Recenzja: brak.
Czy kupię ponownie? NIE.

9. SYLVECO - Rokitnikowa pomadka ochronna o zapachu cynamonu.
Bardzo fajna pomadka, niestety nie wytrzymała ostatnich upałów i się zepsuła. Przyjemnie nawilżała, pomagała utrzymać usta w dobrym stanie, nadawała się zarówno pod kremowe, jak i matowe pomadki.

Recenzja: TUTAJ.
Czy kupię ponownie? TAK.

10. Eveline - 3w1 60-sekundowy wysuszacz utwardzacz nabłyszczacz.
Bardzo przyjemny produkt, rzeczywiście przyśpiesza wysychanie lakieru i poprawia jego trwałość. Niestety zabarwia się od używanych lakierów i gdy jest w mniejszej ilości gęstnieje, jednak jestem zadowolona z jego działania.

Recenzja: brak.
Czy kupię ponownie? TAK.


11.SKINLITE - Exfoliafing Foot Mask.
Za niedługo pojawi się notka o tym produkcie, na Instagramie pokazywałam postęp w złuszczaniu stóp ta maską. Zdradzę Wam, że mam mieszane uczucia i będę próbować innych masek tego typu.

Recenzja: brak.
Czy kupię ponownie? NIE WIEM.

12. Carex Splash - Antybakteryjne mydło.
Przyjemne mydło w płynie, wydajne, dobrze się pieniło, fajnie sprawdzało się w kuchni i w łazience. Ładnie pachniało, nie wysuszało skóry.

Recenzja: brak.
Czy kupię ponownie? TAK.

13. Opakowanie po płatkach kosmetycznych - Biedronka.

Na koniec tej notki chciałabym Wam ogromnie podziękować! 6 sierpnia, gdy poprosiłam mojego mężczyznę, aby zajrzał na bloga (miałam dzień bez kompa i nie sprawdzałam niczego) powiedział mi, że mam 1000 obserwatorów. Chciałam Wam serdecznie podziękować za to, ze chcecie mnie czytać i oglądać. Zrobiliście mi świetny prezent na zbliżające się urodziny bloga - 19.08.2014 mój blog będzie obchodził 3. urodziny :)

PS. Od jutra ponownie będę publikować posty z cyklu sobotni koktajl :)

16 comments:

  1. bardzo podoba mi się zapach tego scrubu miętowego! w sam raz na upalne lato :)

    ReplyDelete
  2. gratuluję, z chęcią się Ciebie czyta

    ReplyDelete
  3. Uwielbiam ten żel z Finale! Ma boski zapach :D A przy tej cenie nawet mała wydajność mi nie przeszkadza ;)

    ReplyDelete
  4. Replies
    1. Emilka to pisz, nie zawieszaj bloga, nie rób blogów tymczasowych na innych platformach. Słuchaj czytelników.

      Delete
  5. Fajna liczba obserwatorów. Gratuluję :)

    ReplyDelete
  6. Facelle uwielbiam, kiedyś używałam też tej odżywki Isany :)

    ReplyDelete
  7. Muszę kupić tą odżywkę z Isnay bo nie mam żadnej odżywki w domu same maski ;) a teraz jest chyba na promocji za 4 zł ;) Gratuluję obserwatorów i życzę kolejnych 1000 :)

    ReplyDelete
  8. Sporo jak na jeden miesiąc ;)
    I gratuluję tylu obserwatorów :)

    ReplyDelete
  9. Gratulacje!:) Ten peeling z Green Pharmacy miałam i pamiętam że zapach był specyficzny i nie do końca mi się podobał.

    ReplyDelete
  10. Sporo tego się uzbierało ;) Ja się boję publikować posty DENKO bo mogą mnie przerazić.. mam wrażenie, że wylewam na siebie milijony hektolitrów kosmetyków..

    ReplyDelete
  11. Wow, gratulacje! :) To teraz rozpoczęło się odliczanie kolejnego tysiąca ;)

    ReplyDelete
  12. Skarpetki sie u mnie nie sprawdziły : c No i gratulacje tysiaczka : )

    ReplyDelete
  13. Gratuluję takiej liczby obserwatorów! Nie dziwię się temu, bo masz bardzo fajnego bloga Asiu:) Ja dopiero zaczęłam przygodę z blogowaniem i mam cichą nadzieję, że i mnie kiedyś spotka taki zaszczyt posiadania tak wielu obserwatorów. Serdecznie pozdrawiam;)

    ReplyDelete