02/07/2013

RECENZJA: Vipera Konturówka do Ust Ikebana Royal 355

Hej hej hej :) piszę do Was z rodzinnego domku, wakacje pełną parą! Wczoraj dotarłam do domku, za pomoc chciałam bardzo podziękować mojemu mężczyźnie (dalej nie wiem jakim cudem się zmieściłam do tego małego samochodziku). Zrobienie miejsca w szafach i uporządkowanie wszystkiego zajęło mi połowę dnia, ale już jest wszystko na swoim miejscu.

Dzisiaj o kolejnym produkcie, który otrzymałam na spotkaniu blogerek modowych i urodowych FASHION TRENDS.
_________________________________________________________________________________________

_________________________________________________________________________________________

Vipera Konturówka do Ust Ikebana Royal 355
Konturówki do ust Ikebana skutecznie zatrzymują wymykanie się szminki poza zarys warg, a przecież obraz ust zdobionych mocnymi tonacjami musi być perfekcyjny i obowiązkowo wymaga wykonturowania. Kolekcja konturówek skład się z dziesięciu kredek przeznaczonych do ust.

Termin ważności: 18-24 miesiące

Cechy:
potrafi zatrzymać wymykanie się szminki poza zarys warg
miękka, delikatna aplikacja gwarantuje doskonały efekt głębokiego koloru
szeroka gama kolorystyczna pozwoli dobrać najwłaściwszy produkt
_________________________________________________________________________________________

_________________________________________________________________________________________

Kredka jest drewniana z przyjemnym kwiatowym nadrukiem, kolor opakowania jest taki jak kolor kredki. Dodatkowo posiada zatyczkę, samą kredkę nie ma problemu zaostrzyć. W kolekcji jest 10 kolorów konturówek:
Sama kredka jest odpowiedniej miękkości - nie jest ani za twarda, ani za miękka - twardą kredką byłby problem obrysować usta, a zbyt miękka mogłaby się szybko ścierać z ust. Moja kredka jest koloru pośredniego między czerwienią, a bordo, bardziej skłaniam się ku bordo. 
_________________________________________________________________________________________

 _________________________________________________________________________________________

Konturówką bez problemu obrysujemy usta, jak również zamalujemy całe wargi. Ja zawsze używałam ją w następujący sposób: obrysowywałam kontur ust, zamalowywałam całe usta i pokrywałam je błyszczykiem. Dzięki temu nie potrzebowałam pomadki w kolorze kredki a efekt mnie zadowalał, z reszta możecie to zobaczyć na poniższych zdjęciach:
_________________________________________________________________________________________
_________________________________________________________________________________________

Sama kredka może wysuszać usta - pamiętajcie o użyciu pomadki nawilżającej przed użyciem kredki, szczególnie jeśli postawicie na wersję: kredka solo, wtedy uzyskacie matowy kolor ust, który jest dużo bardziej odporny na ścieranie niż tradycyjna matowa pomadka. Nawet gdy jemy i pijemy konturówka "trzyma" się ust. A po zmyciu barwi usta na piękny czerwony kolor. Na szczęście, gdy się ściera to robi to równomiernie.

Cena: ok 8 zł
_________________________________________________________________________________________
 
_________________________________________________________________________________________
Ten produkt otrzymałam w ramach spotkania blogerek Fashion Trends dzięki uprzejmości firmy Vipera jednak nie wpływa to na moją ocenę produktu i przedstawia moje obiektywne zdanie na temat kosmetyku - pamiętajcie jednak, że każdy z nas jest inny i moja opinia może różnić się z Waszym zdaniem na temat opisywanego produktu.
Bardzo dziękuję firmie Vipera za udostępnienie mi tego produktu do testów.

14 comments:

  1. Też ją mam, tylko z tą pierwszą cechą bym sie nie zgodziła;) moze ja po prostu nie umiem ladnie ust pomalowac;d

    ReplyDelete
  2. na pomaranczke bym sie skusila :)

    ReplyDelete
  3. Ale seksowny efekt daje to połączenie szminki, konturówki i błyszczyka! Odlot!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Szminki tam nie ma :) to błyszczyk tak pięknie podbija kolor konturówki :)

      Delete
  4. A czy mogłabyś dziękować "swojemu mężczyźnie" osobiście, a nie na stronie publicznej, jaką jest blog? Gdyby to był raz, to spoko, ale w co drugim poście, to przesada. Uwierz mi, może robić Ci przeprowadzkę nawet 10 razy dziennie i NIKOGO z nas to nie interesuje.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Mój blog więc mogę robić co chcę.

      Delete
  5. Ja jak na razie nie używam kredek do ust

    ReplyDelete
  6. kolor ładny, ale nie używam konturówek ;p

    ReplyDelete
  7. ładny ma kolor :))
    P.S. Dołączyłam do grupy blogerek, do których wysłałaś mi linka.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Okej właśnie się mi wydawało, że znajome zdjęcie, Ciebie od razu przyjmę, a wieczorkiem biorę się za pisanie regulaminu bo w jakiś sposób muszę zweryfikować, czy faktycznie wszystkie osoby to blogerki urodowe, oraz muszę coś zrobić, aby nie zapanował tam bałagan.

      Delete