23/07/2013

RECENZJA: PHARMACERIS NAWILŻAJĄCY FLUID ANTYOKSYDACYJNY z sylimaryną SPF 20 01 Ivory (kość słoniowa)

Witam Was serdecznie! Piję sobie kawkę i wcinam ciasto oraz piszę notkę dla Was, żebyście miały co poczytać przy porannej kawce :) chociaż na Śląsku taka piękna pogoda, że aż żal siedzieć w domku.

Kolejna notka z cyklu notek o podkładach, która była zapowiedziana TUTAJ. Wiem, że byłyście ciekawe podkładu opisywanego dzisiaj i mam nadzieję, że wyczerpię temat właściwości właśnie tego fluidu. Jeszcze kilka starych zdjęć w tym poście, ponieważ gdy robiłam zdjęcia ostatnio to już nie posiadałam opakowania podkładu. Więc chwilowy powrót tła z zasłony :)
Wskazania:
Polecany do każdego rodzaju skóry, w tym również problemowej wrażliwej, suchej i bardzo suchej, ze skłonnością do przesuszania.

Działanie:
Fluid intensywnie nawilża głębsze warstwy naskórka i zapewnia trwały 10-godzinny makijaż. Unikalna kompozycja pigmentów doskonale wyrównuje koloryt skóry, maskuje niedoskonałości cery nie powodując efektu maski. Specjalistyczna formuła antyoksydacyjna na bazie sylimaryny intensywnie neutralizuje wolne rodniki i zabezpiecza skórę przed niekorzystnym działaniem czynników zewnętrznych. Sprawia, że skóra jest odstresowana i mniej podatna na podrażnienia i przesuszenia. Lekka konsystencja fluidu opartego na technologii SoFTBase nie obciąża skóry oraz nie zatyka porów pozwalając jej oddychać. Zawartość fotostabilnych filtrów UVA i UVB zapewnia ochronę przed szkodliwymi skutkami promieniowania słonecznego.

BEZ PARABENÓW I KOMPOZYCJI ZAPACHOWEJ

Sposób użycia:
Preparat równomiernie rozprowadzić cienką warstwą na oczyszczonej skórze twarzy. Pozostawić do wchłonięcia.
Podkład znajduje się w zakręcanej białej tubce - niestety nie widać ile produktu zostało w opakowaniu. Tubka jest miękka i bez problemu wyciśniemy odpowiednią ilość kosmetyku, a w razie potrzeby możemy rozciąć opakowanie. Na opakowaniu właściwym znajdziemy niewiele informacji,jedynie sposób użycia oraz nazwę i kolor fluidu oraz oczywiście datę przydatności do użycia.
Sam fluid ma odcień ciepły, beżowy, a zapach przyjemny - kojarzy mi się z kremami do twarzy (wiem, że każdy krem inaczej pachnie, ale takie było moje pierwsze skojarzenie - typowy krem do twarzy). Niestety ciemnieje na buzi więc trzeba uważać z doborem odcienia. Nie ma różowych i pomarańczowych tonów - na szczęście! Nie posiada również żadnych drobinek rozświetlających. Konsystencja raczej lejąca.
Zwykle używam kremów pod podkład, no chyba, że się bardzo śpieszę, zauważyłam, że fluid dobrze współpracuje z wszystkimi kremami jakie posiadam. Nie waży się na buzi, nie spływa nawet w ciepłe dni, nie tworzy plam i smug - ogólnie rzecz biorąc aplikacja jest bezproblemowa, niezależnie od sposobu nakładania produktu (pędzle, pace, czy gąbeczka BB - recenzja).
Krycie określiłabym jako lekkie do średniego. Zakrywa wszystkie czerwone plamy, jednak z większymi cieniami pod oczami sobie nie poradzi, podobnie z większymi niedoskonałościami cery - wtedy zdecydowanie potrzebny jest korektor. Podkład ściera się delikatnie w ciągu dnia, osoby z tłustą cerą na pewno będą potrzebowały dodatkowego zmatowienia buzi w ciągu dnia.
Podkład nie zapycha, nie podkreśla suchych skórek. Wydajność typowa dla podkładów tego typu.

Cena: 38,50 zł/ 30 ml
Porównanie z innymi podkładami.
Spis podkładow TUTAJ
_______________________________________________________________________________
Ten produkt otrzymałam w ramach współpracy z firmą Pharmaceris jednak nie wpływa to na moją ocenę produktu i przedstawia moje obiektywne zdanie na temat kosmetyku - jednak każdy ma inną skórę więc możecie mieć odmienne zdanie na jego temat.
Bardzo dziękuję firmie Pharmaceris za udostępnienie mi tego produktu do testów.

12 comments:

  1. trochę bałabym się tego ciemnienia, bo tak to odcień wydaje się ok.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ciemnieje do tego koloru jaki masz na ostatnim zdjęciu, widać różnicę między 2gim a 3cim zdjęciem koloru podkładu.

      Delete
  2. niestety poza moimi granicami cenowymi,pozatym nie dla mojej skory :)

    ReplyDelete
  3. Nie dla mnie, bo potrzebuję mocnego krycia.

    ReplyDelete
  4. Nie dla mnie, jeśli krycie nie jest dobre :(

    ReplyDelete
  5. Niesamowity blog, i recenzja :)
    :) Zapraszam również na swój blog :) Dopiero zaczęłam, ale coś tam jest: urodapodlupa.blogspot.com Cieplutko pozdrawiam

    ReplyDelete
  6. Brzmi jak idealny dla mnie. niestety nigdzie nikt nigdy nie ma próbek podkładów, a ja w ciemno nie kupię ;(

    ReplyDelete
  7. Mam zaufanie do marek aptecznych szkoda tylko, że pharmaceris nie poszerza gamy odcieni, dla mnie 01 wydaje się dużo za ciemny. Mój odcień to coś w rodzaju nr 5 na ostatnim porównawczym zdjęciu :)

    ReplyDelete
  8. Ja się zastanawiam nad kupnem podkładu z Pharmaceris, ale jeszcze nie wiem, który by mnie najbardziej interesował. Dzięki za tego posta, na pewno wyciągnę z niego odpowiednie wnioski, gdy będę dumać nad kupnem własnego podkładu.
    Obecnie mam jeszcze resztki Revlon'a dla cery tłustej i mieszanej :)

    ReplyDelete
  9. Niestety nie pasują mi odcienie podkładów tej marki :/

    ReplyDelete
  10. Dla mnie także odcienie tej marki to wielki problem.

    ReplyDelete