Chciałam Was zapytać co sądzicie o kolczyku w pępku? Ja dziś przebiłam pępek - nie powiem nie było to najprzyjemniejsze uczucie :) ale cieszę się, że się zdecydowałam :)
2 lata myślałam o kolczyku :) i w ciągu ostatniego tygodnia podjęłam decyzję i czym prędzej biegłam dopóki byłam zdecydowana :) a później leżałam i czekałam na przebicie to mnie strach obleciał :P
A ja będę tą złą i będę na nie :) Nie jestem za przekuwaniem innych części ciała jak uszu, bo patrzę w przyszłość. Chciałabym kiedyś urodzić dziecko i jednak wolałabym nie mieć dziur w skórze gdy brzuszek będzie rósł, poza tym na to trzeba jednak uważać. Moja koleżanka ostatnio wyrwała sobie przez nieuwagę kolczyk z mostka, wygląd rany nie ciekawy, zobaczymy jak będzie później. I mój ostatni argument, to taki że kiedyś będziemy miały wszystkie te **dziesiąt lat i uroda minie, zostaną zmarszczki plus dodaktowa ozdoba dziury po różnych kolczykach. Ale każdy ma prawo tworzyć swoje życie jak tylko chce:) Swoją drogą jestem bardzo ciekawa jak to wygląda u Ciebie bo masz świetną figurę:) Miejmy nadzieję że szybko sie zagoi i będzie ok :)
Dlatego wybrałam malutki kolczyk, którym nie mam szans żebym o ciuchy zahaczyła + aż sobie na szafie napisze "pod sweter zakładaj podkoszulek/bokserkę" żebym właśnie przy takich ciuchach sobie go nie naderwała :)
Zdecydowałam się na kolczyk a nie na tatoo dlatego, że to łatwiej usunąć :) i myślę, że na stare lata nie będzie tak źle :P
Dobry pomysł z tym swetrem :P I pamiętaj o nim jak pójdziesz na jakiś koncert czy imprezę masową bo moja kumpela własnie tak straciła ten z mostka :/
Każdy ma prawo robić co chce i jak chce :) śmieszą mnie troszkę komentarze pod tym postem bo każdy stara się przekonać na swoja stronę :P ja wyraziłam tylko swoje zdanie czemu bym nie zrobiła :) Nie wiem po co od razu te dyskusje :) Dobrze tylko że masz takie kochane obserwatorki i robią to w bardzo kulturalny sposób:) Pozazdrościć takiej ekipy :)
ja mam od 14 roku życia, ale ostatnio nie noszę, bo mi się znudził, jednak w dziurę od czasu do czasu wkładam kolczyk, żeby się nie zarosła, bo jak mam lepsze czasy, to noszę:) ostatnio przebiłam przegrodę nosową, czyli tzw. septum, wcześniej tragus, czyli pionowo w chrząstce w uchu, ale mi migrował więc wyjęłam i już nie ma śladu:) w pępku jest całkiem ok, pod warunkiem, że brzuch jest ok;)
Ja miałam kolczyk w pępku a dlaczego miałam ?:( Bo źle mi kosmetyczka przebiła i się zerwał zarosło się i już nie mogę przebić bo mam zbyt grubą skórę próbowałam i to był jeszcze gorszy ból niż za pierwszym razem ;(
Bardzo mi się podoba ale właśnie tak jak dziewczyny pisały,że wygląda ładnie na płaskim brzuchu.
ja miałam dwa razy przebjany pępek raz przez koleżankę, raz u kosmetyczki. Za pierwszym razem ranka nie chciała mi się goić w końcu skóra się zmniejszała i zmniejszała, aż raz pękła na pół a kolczyk spadł gdzies na ulicy, okropne :) za drugim razem podobna sytuacja, ale juz sama wyjęłam bo widziałam, ze sytuacja sie powtarza :| kosmetyczka powiedziała, ze takiej grubej skóry to jeszcze nie widziała i nie umiała wyjać wenflonu. Teraz została mi blizna już na zawsze, ale nie żałuję, bo chciałam mieć to miałam :P
ja miałam kolczyk w pępku, ale mi wyemigrował ;(( miałam to samo co @yesiwantyouback , ale planuję przebić jeszcze raz.., teraz mam wgłębienie w pępku i trochę szpetną bliznę ;(
Też mam kolczyk w pępku już od ok. 5 lat i początkowo nie mogłam wygoić go (ale to było zbyt drastyczne żeby opowiadać;) )i wygoiłam go po miesiącu nosząc złoty kolczyk. A najgorsze okazało się, że mam uczulenie na stal chirurgiczną i nie mogę nosić prawie żadnego kolczyka oprócz tego jednego złotego;/
Miałam, nosiłam kilka lat, ale wyjęłam i nie planuję więcej... Wiem, że są problemy w ciąży z tym, poza tym jakoś już mi się znudził, uwierał - generalnie gdyby mnie ktoś zapytał czy robić to bym raczej odradzała. No i mnie @%#$^^&$ bolało :D. Tzn. samo przebijanie nie, ale założenie tych "szczypiec z dziurką" - MA-SAK-RA!
wiesz co, dla mnie te szczypce dawały dziwne uczucie, może były za ciasne, że Cię bolało? Bo Angela mi mówiła, że jak jej kobieta przebijała to miała tak ciasne szczypce, że te dziurki od nich miała przez tydzień odbite :P
Przebijanie dla mnie więc było masakrą chociaż trwało zaledwie kilka sekund :)
witam ja maiłam przez 4 lata kolczyk w pępku chodziłam do szkoły na lekcje w-f od razu po przebiciu i jakoś nic mi się z nim nie działo nie było żadnych problemów. Przyznam szczerze ze trochę mnie to bolało z opowiadań to po zabiegu wyszłam cała blada. Ktoś napisał że nie chce mieć kolczyka w pępku bo kiedyś chce mieć dzieci. Ja rok temu urodziłam córeczkę, gdy się dowiedziałam wyciągnęłam go to nie prawda że strasznie to wyglądało u mnie nie było różnicy. Teraz zastanawiam się czy nie iśc znów przebić bo brzuszek mam idealny jak sprzed ciązy
Ja przebiłam pępek chyba z 10 lat temu i mnie akurat nie bolało nic a nic :-) Od dłuższego czasu jednak żadnego kolczyka nie noszę, ale nie żałuję swojej decyzji sprzed lat :-)
Ja mam od 18 roku zycia, dzis mam 25 lat. Nie zaluje i ciagle nosze kolczyk, ktory juz po takim czasie stal sie niemal integralna czescia mojego ciala :) Papral sie chyba z pol roku, ale jak w koncu sie zagoil, wyglada pieknie :D Uwielbiam go!
Ja niestety nie jestem zwolenniczka kolczyka w tym miejscu. I moim zdaniem taki kolczyk nie wygląda dobrze. Jak widzę takie kolczyki, to kołaczą mi się w glowie pytania: czy nie zaczepia się tym o ubranie? czy nie przeszkadza to w tuleniu się z facetem? po co taki kolczyk skoro raczej tylko latem chodzi się z gołym brzusiem? :D No nie wiem, to nie dla mnie. Ale jeśli Tobie się podoba, to bardzo się cieszę, że spełniłaś swoje małe marzenie :) Ja marzę o tatuażu na kostce :)
Ja noszę kolczyk od 8 lat i nigdy nie pożałowałam decyzji o przebiciu :) Zresztą to tylko kolczyk. Ja Ci się odwidzi to go po prostu wyjmiesz. I weź nie słuchaj tych tekstów typu: "jak to wbędzie wyglądać na stare lata". Ja wtedy odpowiadam, że to będzie najładniejszy element mojego ciała :P
Kolczyk zrobiłam sobie z okazji 16tych urodzin :) Dziś mam 27 lat i ani jednego dnia nie żałowałam że przebiłam pępek. Mobilizuje to tez do lepszego dbania o brzuszek :)
Fajna sprawa z kolczykiem :) Ja założyłam 5 lat temu, na szczęście dość szybko się zagiło (też zakładałam porą zimową). I nie żałuję. Zastanawiałam się na tatoo ale jakby mi się znudził, to ciężko byłoby go usunąć... A jak tam na uczelni? Ja mam przekichany ten semestr... i jeszcze niestety warunek... eh... ciężkie życie. A na Twojego bloga lubię zaglądać :)
kiedyś miałam, jako nastolatka, ale przerwała mi się skóra (miałam źle zrobiony) i od tamtej pory nie mogę zrobić sobie ponownie nie wszystkim brzuchom to pasuje, zresztą mi już przeszło kolczykowania ciała, gdzie tylko się da :)
Ja jestem zwolenniczką kolczyków prawie w każdym miejscu, ale uważam że większość przekuć powinno się robić w profesjonalnych salonach, lub ludzi z branży. Niestety kosmetyczka przeważnie ma za małą wiedzę do większościowi przekłuć (baaardzo przepraszam wszystkie dziewczyny, które poczuły się dotknięte). Ja akurat w brzuchu nie mam, ale za to mam w mostku i dużo w uszach. Uważam że kolczyki to super sprawa, jeśli komuś to pasuje.
Mam kolczyk w pępku od ładnych paru lat i nie było dnia, żebym żałowała :) Choć zdarzyło się, że gdzieś się zahaczył - ale to tylko te wersje bardziej ozdobne jak ja to nazywam, o bardziej nieregularnych kształtach typu kwiatek, gwiazdka, takim prostym bananem z kuleczkami jeszcze nigdy o nic nie zaczepiłam.
świetne są kolczyki w pępku i nie tylko :) ale jak chcecie zrobić sobie taki zabieg to najważniejszy jest wybór piercera. Od siebie polecam Kacpra z Jah Love Tattoo w Warszawie.
Kolczyk w pępku to moje marzenie. Gdy jest na płaskim brzuchu to coś pięknego :)
OdpowiedzUsuń2 lata myślałam o kolczyku :) i w ciągu ostatniego tygodnia podjęłam decyzję i czym prędzej biegłam dopóki byłam zdecydowana :) a później leżałam i czekałam na przebicie to mnie strach obleciał :P
Usuńwg mnie jest ok, ale trzeba mieć ładny brzuch :)
OdpowiedzUsuńwłaśnie do takiego dążę! :D
u mnie dziewczyna miała problem żeby zebrać wystarczająca ilość skóry nad pępkiem :P ale bolało bardzo - mam niski poziom odporności na ból :P
UsuńA ja będę tą złą i będę na nie :) Nie jestem za przekuwaniem innych części ciała jak uszu, bo patrzę w przyszłość. Chciałabym kiedyś urodzić dziecko i jednak wolałabym nie mieć dziur w skórze gdy brzuszek będzie rósł, poza tym na to trzeba jednak uważać. Moja koleżanka ostatnio wyrwała sobie przez nieuwagę kolczyk z mostka, wygląd rany nie ciekawy, zobaczymy jak będzie później. I mój ostatni argument, to taki że kiedyś będziemy miały wszystkie te **dziesiąt lat i uroda minie, zostaną zmarszczki plus dodaktowa ozdoba dziury po różnych kolczykach.
OdpowiedzUsuńAle każdy ma prawo tworzyć swoje życie jak tylko chce:)
Swoją drogą jestem bardzo ciekawa jak to wygląda u Ciebie bo masz świetną figurę:)
Miejmy nadzieję że szybko sie zagoi i będzie ok :)
Dlatego wybrałam malutki kolczyk, którym nie mam szans żebym o ciuchy zahaczyła + aż sobie na szafie napisze "pod sweter zakładaj podkoszulek/bokserkę" żebym właśnie przy takich ciuchach sobie go nie naderwała :)
UsuńZdecydowałam się na kolczyk a nie na tatoo dlatego, że to łatwiej usunąć :) i myślę, że na stare lata nie będzie tak źle :P
Dobry pomysł z tym swetrem :P I pamiętaj o nim jak pójdziesz na jakiś koncert czy imprezę masową bo moja kumpela własnie tak straciła ten z mostka :/
UsuńKażdy ma prawo robić co chce i jak chce :) śmieszą mnie troszkę komentarze pod tym postem bo każdy stara się przekonać na swoja stronę :P ja wyraziłam tylko swoje zdanie czemu bym nie zrobiła :) Nie wiem po co od razu te dyskusje :) Dobrze tylko że masz takie kochane obserwatorki i robią to w bardzo kulturalny sposób:) Pozazdrościć takiej ekipy :)
Jezzzu jak jej się to stało? Ja mam kolczyk w mostku i aż się teraz przeraziłam.
UsuńKolczyk w mostku też się mi strasznie podoba ♥ ♥ ♥
UsuńMiałam w języku i wyjęłam znudziło mi się zwyczajnie. wnerwiał mnie obijał mi się o zęby:P
OdpowiedzUsuńpodobno zęby się psują od kolczyka w języku :P
Usuńja mam od 14 roku życia, ale ostatnio nie noszę, bo mi się znudził, jednak w dziurę od czasu do czasu wkładam kolczyk, żeby się nie zarosła, bo jak mam lepsze czasy, to noszę:) ostatnio przebiłam przegrodę nosową, czyli tzw. septum, wcześniej tragus, czyli pionowo w chrząstce w uchu, ale mi migrował więc wyjęłam i już nie ma śladu:) w pępku jest całkiem ok, pod warunkiem, że brzuch jest ok;)
OdpowiedzUsuńsłyszałam, że w chrząstce w uchu długo i ciężko się leczy :(
UsuńJa miałam kolczyk w pępku a dlaczego miałam ?:( Bo źle mi kosmetyczka przebiła i się zerwał zarosło się i już nie mogę przebić bo mam zbyt grubą skórę próbowałam i to był jeszcze gorszy ból niż za pierwszym razem ;(
OdpowiedzUsuńBardzo mi się podoba ale właśnie tak jak dziewczyny pisały,że wygląda ładnie na płaskim brzuchu.
UUU niefajnie :(
Usuńzaliczylam tylko kolczyka w brwi, juz od dawna go nie noszei nie zamierzam juz zadnego zrobic ;)
OdpowiedzUsuńw brwi u kobiety się mi nie podoba, ewentualnie u faceta, ale też nie każdemu pasuje :P
Usuńja miałam dwa razy przebjany pępek raz przez koleżankę, raz u kosmetyczki. Za pierwszym razem ranka nie chciała mi się goić w końcu skóra się zmniejszała i zmniejszała, aż raz pękła na pół a kolczyk spadł gdzies na ulicy, okropne :) za drugim razem podobna sytuacja, ale juz sama wyjęłam bo widziałam, ze sytuacja sie powtarza :| kosmetyczka powiedziała, ze takiej grubej skóry to jeszcze nie widziała i nie umiała wyjać wenflonu. Teraz została mi blizna już na zawsze, ale nie żałuję, bo chciałam mieć to miałam :P
OdpowiedzUsuńKlaudia zazdroszczę zdjęć wrzuconych dziś na fejsa! :P
UsuńWeź nie strasz mnie :P
ja też jestem na nie. kompletnie mi się nie podoba i jakoś niezbyt kojarzy...
OdpowiedzUsuńMi się nie podobają kolczyki w brodzie i okolicy ust znowu :) a pępek jak dla mnie neutralny :)
Usuńja miałam kolczyk w pępku, ale mi wyemigrował ;(( miałam to samo co @yesiwantyouback , ale planuję przebić jeszcze raz.., teraz mam wgłębienie w pępku i trochę szpetną bliznę ;(
OdpowiedzUsuńmam nadzieję, że się obejdzie bez komplikacji :)
UsuńTeż mam kolczyk w pępku już od ok. 5 lat i początkowo nie mogłam wygoić go (ale to było zbyt drastyczne żeby opowiadać;) )i wygoiłam go po miesiącu nosząc złoty kolczyk. A najgorsze okazało się, że mam uczulenie na stal chirurgiczną i nie mogę nosić prawie żadnego kolczyka oprócz tego jednego złotego;/
OdpowiedzUsuńJa wszystko mogę nosić, uszy wyleczyłam bez większych problemów więc mam nadzieję, że z kolczykiem w pępku też będzie dobrze :)
UsuńMiałam, nosiłam kilka lat, ale wyjęłam i nie planuję więcej... Wiem, że są problemy w ciąży z tym, poza tym jakoś już mi się znudził, uwierał - generalnie gdyby mnie ktoś zapytał czy robić to bym raczej odradzała. No i mnie @%#$^^&$ bolało :D. Tzn. samo przebijanie nie, ale założenie tych "szczypiec z dziurką" - MA-SAK-RA!
OdpowiedzUsuńwiesz co, dla mnie te szczypce dawały dziwne uczucie, może były za ciasne, że Cię bolało? Bo Angela mi mówiła, że jak jej kobieta przebijała to miała tak ciasne szczypce, że te dziurki od nich miała przez tydzień odbite :P
UsuńPrzebijanie dla mnie więc było masakrą chociaż trwało zaledwie kilka sekund :)
witam ja maiłam przez 4 lata kolczyk w pępku chodziłam do szkoły na lekcje w-f od razu po przebiciu i jakoś nic mi się z nim nie działo nie było żadnych problemów. Przyznam szczerze ze trochę mnie to bolało z opowiadań to po zabiegu wyszłam cała blada.
OdpowiedzUsuńKtoś napisał że nie chce mieć kolczyka w pępku bo kiedyś chce mieć dzieci.
Ja rok temu urodziłam córeczkę, gdy się dowiedziałam wyciągnęłam go to nie prawda że strasznie to wyglądało u mnie nie było różnicy. Teraz zastanawiam się czy nie iśc znów przebić bo brzuszek mam idealny jak sprzed ciązy
Ja przebiłam pępek chyba z 10 lat temu i mnie akurat nie bolało nic a nic :-) Od dłuższego czasu jednak żadnego kolczyka nie noszę, ale nie żałuję swojej decyzji sprzed lat :-)
OdpowiedzUsuńJa marzę o kolczyku od lat, ale muszę mieć ładny, płaski brzuszek. I tatuaż mi się marzy, jeszcze przed 30stką!
OdpowiedzUsuńJa mam od 18 roku zycia, dzis mam 25 lat. Nie zaluje i ciagle nosze kolczyk, ktory juz po takim czasie stal sie niemal integralna czescia mojego ciala :) Papral sie chyba z pol roku, ale jak w koncu sie zagoil, wyglada pieknie :D Uwielbiam go!
OdpowiedzUsuńPól roku to nie tak źle :) słyszałam o gorszych wypadkach :P
UsuńDlatego zimą go robiłam właśnie :)
Ja niestety nie jestem zwolenniczka kolczyka w tym miejscu. I moim zdaniem taki kolczyk nie wygląda dobrze. Jak widzę takie kolczyki, to kołaczą mi się w glowie pytania: czy nie zaczepia się tym o ubranie? czy nie przeszkadza to w tuleniu się z facetem? po co taki kolczyk skoro raczej tylko latem chodzi się z gołym brzusiem? :D
OdpowiedzUsuńNo nie wiem, to nie dla mnie.
Ale jeśli Tobie się podoba, to bardzo się cieszę, że spełniłaś swoje małe marzenie :)
Ja marzę o tatuażu na kostce :)
Ja ostatnio usłyszałam: "będę miał nową zabawkę" :) więc no...
Usuńoczywiście z zastrzeżeniem "jak się wszystko zagoi" :P
Ja noszę kolczyk od 8 lat i nigdy nie pożałowałam decyzji o przebiciu :) Zresztą to tylko kolczyk. Ja Ci się odwidzi to go po prostu wyjmiesz. I weź nie słuchaj tych tekstów typu: "jak to wbędzie wyglądać na stare lata". Ja wtedy odpowiadam, że to będzie najładniejszy element mojego ciała :P
OdpowiedzUsuńMam takie samo zdanie jak Ty, znudzi mi się to wyciągnę, z tatoo byłoby znacznie trudniej :P
UsuńKolczyk zrobiłam sobie z okazji 16tych urodzin :) Dziś mam 27 lat i ani jednego dnia nie żałowałam że przebiłam pępek. Mobilizuje to tez do lepszego dbania o brzuszek :)
OdpowiedzUsuńDokładnie, żeby ładnie wyglądał trzeba mieć ładny brzuch :)
Usuńkiedyś chciałam mieć przebity pępek, ale jako szybko mi przeszło:)
OdpowiedzUsuńNo ja już dawno myślałam, ale potrzebowałam jakiegoś bodźca żeby to zrobić :) ale jakbym wiedziała jak to boli to bym się nie zdecydowała :)
UsuńMiałam kiedyś kolczyk w pępku, ale mi się paskudził i musiałam wyjąć. Za to od 5 lat mam kolczyk w języku:-D
OdpowiedzUsuń:) paskudził tzn?
UsuńMnie się nigdy nie podobał w pępku ... ale np. w języku już tak :D
OdpowiedzUsuńw języku też się mi podoba ale u kogoś :)
Usuńszczególnie u facetów hah :) ale sama nie dałabym sobie zrobić :P
Fajna sprawa z kolczykiem :) Ja założyłam 5 lat temu, na szczęście dość szybko się zagiło (też zakładałam porą zimową). I nie żałuję. Zastanawiałam się na tatoo ale jakby mi się znudził, to ciężko byłoby go usunąć... A jak tam na uczelni? Ja mam przekichany ten semestr... i jeszcze niestety warunek... eh... ciężkie życie. A na Twojego bloga lubię zaglądać :)
OdpowiedzUsuńteż ciężko na uczelni, dlatego tak mało mnie tutaj :(
Usuńkiedyś miałam, jako nastolatka, ale przerwała mi się skóra (miałam źle zrobiony)
OdpowiedzUsuńi od tamtej pory nie mogę zrobić sobie ponownie
nie wszystkim brzuchom to pasuje, zresztą mi już przeszło kolczykowania ciała, gdzie tylko się da :)
Ja mam wrażenie, że siedzi głęboko kolczyk :) więc nie powinien się zerwać :)
Usuńmiałam za mało skóry, dlatego
Usuńi tak kobieta zaznaczała mi miejsce na zgiętym brzuchu
A to ja stałam jak mi zaznaczała :)
UsuńTeż podobno mam mało skóry :)
Ja jestem zwolenniczką kolczyków prawie w każdym miejscu, ale uważam że większość przekuć powinno się robić w profesjonalnych salonach, lub ludzi z branży. Niestety kosmetyczka przeważnie ma za małą wiedzę do większościowi przekłuć (baaardzo przepraszam wszystkie dziewczyny, które poczuły się dotknięte). Ja akurat w brzuchu nie mam, ale za to mam w mostku i dużo w uszach. Uważam że kolczyki to super sprawa, jeśli komuś to pasuje.
OdpowiedzUsuńMam kolczyk w pępku od ładnych paru lat i nie było dnia, żebym żałowała :) Choć zdarzyło się, że gdzieś się zahaczył - ale to tylko te wersje bardziej ozdobne jak ja to nazywam, o bardziej nieregularnych kształtach typu kwiatek, gwiazdka, takim prostym bananem z kuleczkami jeszcze nigdy o nic nie zaczepiłam.
OdpowiedzUsuńJa mam, jak na zdjęciu, dwa kolczyki w pępku.:P
OdpowiedzUsuńŚwietnie wyglądają 2! ♥
UsuńŁadnie wygląda, szczególnie jak ktoś ma płaski brzuszek tak jak Ty :)
OdpowiedzUsuńświetne są kolczyki w pępku i nie tylko :) ale jak chcecie zrobić sobie taki zabieg to najważniejszy jest wybór piercera. Od siebie polecam Kacpra z Jah Love Tattoo w Warszawie.
OdpowiedzUsuńzgadzam się w 100%. Przekłucia robi bardzo sprawnie, zawsze informuje o tym jak dbać o to miejsce, jak wygląda gojenie itd.
Usuń