
Cześć, dziś chcę Wam przedstawić mój ulubiony peeling ;)
Zacznę od tego, że peeling ma sporo drobinek ścierających, które u mnie sprawdzają się idealnie ;) Miałam okazję stosować Ziaję Pro i uważam, że są podobne jednak, ten z Soraya się delikatnie pieni co wg mnie sprawia, że peeling jest bardziej przyjemny ;)
Producent zaleca stosowanie 2-3 razy w tygodniu ja jednak uważam, że bez problemu można stosować go codziennie.
Bardzo fajnie oczyszcza skórę, pozostawia ją miękką i pozbawia nas suchych skórek. Skóra jest mięciutka, matowa.
Nie wysusza. Nie ma uczucia ściągnięcia cery. Nie podrażnia.
Zapach jak dla mnie jest bardzo przyjemny, jednak chyba nie jest to zapach moreli ;p
Bardzo wydajny, wystarcza na ok 2 miesiące codziennego stosowania ;)
Pomimo stosowania, gdy miałam na buzi niespodzianki nie spowodował wysypu - wiadomo, że nie powinno się peelingu robić, gdy się ma pryszcze, gdyż roznosimy bakterie po całej buzi.
Cena ok 12 zł/150ml
POLECAM!
Bardzo fajnie oczyszcza skórę, pozostawia ją miękką i pozbawia nas suchych skórek. Skóra jest mięciutka, matowa.Nie wysusza. Nie ma uczucia ściągnięcia cery. Nie podrażnia.
Zapach jak dla mnie jest bardzo przyjemny, jednak chyba nie jest to zapach moreli ;p
Bardzo wydajny, wystarcza na ok 2 miesiące codziennego stosowania ;)
Pomimo stosowania, gdy miałam na buzi niespodzianki nie spowodował wysypu - wiadomo, że nie powinno się peelingu robić, gdy się ma pryszcze, gdyż roznosimy bakterie po całej buzi.
Cena ok 12 zł/150ml
POLECAM!

ja używam tej wersji dla każdego typu cery i z ręką na sercu mogę powiedzieć że działa identycznie co już dobrze osławiony peeling morelowy z St. ivees który niestety został wycofany, jednak soraya jest jego godnym następnikiem :)
OdpowiedzUsuńBardzo przypomina ten z St. Ivees (patrząc tylko na konsystencję), niestety ten z SORAYA jeszcze nie wpadł w moje ręce :)
OdpowiedzUsuńZ tym stosowaniem codziennie to się w zupełności nie zgadzam - co najwyżej 2 razy w tygodniu i to jest w zasadzie maksimum.
w końcu go kupię:)
OdpowiedzUsuńja też lubię ten peeling, bardzo lubię :D
OdpowiedzUsuńja go bardzo lubię, tylko ten zapach to na pewno nie jest morela :D
OdpowiedzUsuńja często mam na buzi niespodzianki, więc raczej nie używam peelingów do twarzy :(
OdpowiedzUsuńale ten brzmi kusząco
mmm morele :P
OdpowiedzUsuńkochana powiedz gdzie go kupiłaś? ja jakoś nie mogę na niego trafić ;(
OdpowiedzUsuńJak dla mnie bardzo podobny do peelingu St Ives, ktory uwielbiam a ostatnio go nie widuje w sklepach, wiec mam nadzieje, ze ten bedzie godnym nastepca jak mi sie St Ives skonczy ;)
OdpowiedzUsuń@Paula, A., kosmetoholiczka_1919: nie miałam okazji stosować St Ives więc nie mam porównania.
OdpowiedzUsuń@yesiwantyouback: kupiłam w małej drogerii u siebie na wsi...
Słyszałam bardzo dużo pozytywnych opinii na temat tego peelingu :)
OdpowiedzUsuńzostałaś nominowana :)
OdpowiedzUsuńhttp://littlebird92.blogspot.com/2011/12/tag-razy-dwa.html
również go mam i również uwielbiam :D
OdpowiedzUsuńBardzo fajne posty dodajesz;-) Pozdrawiam;-) I Dzięki za link do mojego bloga u Ciebie;-) Kasia Ledwoń
OdpowiedzUsuńjeden z moich ulubionych :) właśnie wpadl do koszyka "denko"
OdpowiedzUsuńNajlepszy peeling jaki do tej pory używałam! jest naprawdę rewelacyjny i skuteczny. Ja używam regularnie mniej więcej raz na tydzień. peeling super złuszcza skore, sprawia ze jest oczyszczona, gładka, przyjemna w dotyku. Peeling nie podrażnia nawet wrażliwej skory, mimo iz drobinki sa dość ostre, dzięki nim super dziala. Peeling ejst bardzo wydajny ! Polecam
OdpowiedzUsuń