14/12/2011

RECENZJA: Revlon Matte Lipstick #002 PINK POUT

Witam Was dziewczyny ;) dziś chcę Wam przedstawić moje odkrycie ;) Niedawno dostałam tą pomadkę od znajomej w wersji Tester i się w niej zakochałam! O czym mowa? O Revlon Matte Lipstick #002 PINK POUT.



To moja pierwsza recenzja pomadki także bądźcie wyrozumiałe ;)
Kolor piękny róż, oczywiście pomadka jest matowa jak sama nazwa wskazuje - bardzo podoba mi się efekt matu (dlatego zamówiłam na Allegro błyszczyk matowy NYX). Bardzo przyjemnie się ja nakłada - jest aksamitna ;) Nie wysusza ust, może jednak podkreślać suche skórki. Dla mnie jest bezzapachowa i bezsmakowa - to jest dla mnie plusem oznacza to, że nie ma tam dodatkowych konserwantów.
Usta się od niej nie kleją, nie zbiera się w kącikach, ani się nie wałkuje na ustach. Trwałość normalna, ściera się równomiernie.

LUBIĘ!

Cena: podobno ok 29 zł ;) (źródło wizaz.pl)

A jakie Wy polecacie pomadki?

14 comments:

  1. takie kolorki lubię :) śliczna

    ReplyDelete
  2. Śliczny ma kolor ta pomadka :)

    ReplyDelete
  3. uwielbiam matowe pomadki :)

    ReplyDelete
  4. Ja przyznam się że nie lubię pomadek wole błyszczyki.

    ReplyDelete
  5. Dla mnie trochę zbyt różowa, ale wygląda nieźle ;)

    ReplyDelete
  6. Chyba miałam tą pomadkę! Ale na twoich ustach to ona ślicznie wygląda :)

    ReplyDelete
  7. bardzo przypomina mi Rimmela nr 70 :))

    ReplyDelete
  8. Piękna! Ja ostatnio mam świra na punkcie szminek :)

    ReplyDelete
  9. oooo cudowna! Uwielbiam takie róże i maty :)
    Gdy używam matowych pomadek, nakładam pod nie pomadkę z Inglota, specjalną właśnie pod maty. Polecam :)

    ReplyDelete
  10. Lubie matowe wykonczenie więc i ta mi się podoba:)!

    ReplyDelete