21/02/2017

beGLOSSY luty 2017: Bliżej Natury.

Kochane, dzisiaj chcę pokazać Wam zawartość najnowszego pudełka beGLOSSY, które wpadło w moje łapki w zeszłym tygodniu. Już na wstępie chcę powiedzieć Wam, że box bardzo mi się podoba, dlaczego? Zostańcie ze mną dłużej i przekonajcie się, co znalazłam w moim pudełku.


Zmień swoją pielęgnację i odkryj nowe produkty, które pokochasz. Wystarczy kilka kroków, aby zbliżyć się do natury! W tym pudełku znajdziesz kosmetyki do pielęgnacji całego ciała. Po ich użyciu skóra będzie jędrna, gładka i pełna blasku! Zadbamy również o to, aby Twoja cera była nawilżona i odświeżona.


Jak widzicie w opisie to pudełko ma zbliżyć nas do pielęgnacji naturalnej. W moim boxie znalazłam trzy produkty pełnowymiarowe i kilka próbek. Najbardziej cieszę się z produktu marki Vianek, którym jest Łagodzący tonik-mgiełka do twarzy - już od dłuższego czasu kuszą mnie kosmetyki z tej linii od Sylveco, ale moje zapasy kosmetyczne zdrowo studziły moje "chciejstwo". Dodatkowo w pudełeczku znalazła się próbka odżywczego kremu na dzień tej samej marki. 


Uwielbiam wszelkiego rodzaju produkty do mycia ciała, więc bardzo mnie ucieszył NACOMI Naturalny Peeling Cukrowy Pomarańcza, który pięknie pachnie pomarańczą i kokosem, ale wyczuwam też w nim nutę wanilii. Z wielką ochotą będę go używać.


Organique - Balsam z masłem Shea Rytuał Czarna Orchidea to kolejny kosmetyk, który z pewnością będę testować w najbliższym czasie, bardzo się cieszę w tej wersji zapachowej, będzie się idealnie komponował z moim ukochanym zapachem Black Orchid od Toma Forda.


Farmona Nivelazione, Slim Intensywny koncentrat ujędrniająco-antycellulitowy COLDTherapy będzie przeze mnie testowany gdy nadejdzie wiosna, jestem strasznym zmarzluchem i nie zaryzykuję z tym, aby go teraz używać, nienawidzę zimna, chcę już lato!


Maski od L'oreal z serii Pure Clay kuszą mnie od czasu kiedy pojawiły się w perfumeriach, więc bardzo się cieszę, że mogę spróbować dwie z nich i przekonać się, czy warto zakupić duże opakowanie.


Na koniec maleństwa z Uriage - tym razem w boxie znalazłam Krem Roséliane Riche oraz Eau Thermale Bogaty krem aktywnie nawilżający. Najczęściej te maleństwa towarzyszą mi w podrózy, a w marcu czeka mnie kolejna delegacja i event - nie będę musiała zabierać pełnowymiarowych opakowań kosmetyków.


Kochani! Dla mnie to pudełko jest udane, i to bardzo udane. A jak Wam się podoba zawartość? Subskrybujecie boxy?

11 comments:

  1. Musze koniecznie siegnąć po tą nową linię od L'Oreal :)

    ReplyDelete
  2. Bardzo fajna zawartość! ;) Ciekawią mnie te kosmetyki Vianek, ale w Anglii nie mogę nigdzie znaleźć stacjonarnie :/

    podkowaa.blogspot.com

    ReplyDelete
  3. To pudełko jest naprawdę bardzo dobre :) Masło Organique chętnie bym przetestowała :)

    ReplyDelete
  4. Bardzo fajne pudełeczko :) obserwuje i pozdrawiam :)

    ReplyDelete
  5. Bardzo mi się podoba ta zawartość :)
    P.s obserwuję :)

    ReplyDelete
  6. jestem pod wrażeniem ;)

    ReplyDelete
  7. Trochę mało. Próbki Vianka to można akurat dostać za darmo.

    ReplyDelete
  8. Zawartość tego pudełka baaardzo mi się podoba :)

    ReplyDelete
  9. Od dawna mam na oku produkty marki Vianek, ale jeszcze na nic się nie skusiłam.. Chyba pora, aby zaopatrzyć się w ten tonik :) Dziękuję za nowości pozdrawiam :)

    ReplyDelete
  10. Świetna zawartość.

    ReplyDelete