06/01/2017

beGLOSSY: Frozen Queen.

Kochani! Jakiś czas temu otrzymałam kolejne pudełko beGLOSSY. Jest to grudniowa edycja o wdzięcznej nazwie Frozen Queen. Co znalazło się w tym secie? Jesteście ciekawi? Zapraszam na dzisiejszy post z prezentacją produktów i moją opinią o zawartości grudniowego beGLOSSY.


W pudełeczku znalazłam pięć pełnowymiarowych produktów oraz trzy próbki. Pierwszym produktem jest mokosh - Serum Ujędrniające Pomarańcza uwielbiam tego typu produkty, kosmetyki do pielęgnacji twarzy zużywam w dosyć sporych ilościach i szczególnie lubuję się w maskach i serach. AUBE - Epidermal Growth Factor RENAISSANCE Wygładzające serum pod oczy trafiło w moje ręce w odpowiednim momencie, gdyż kończę mój obecny kosmetyk pod oko. Staram się odpowiednio dbać o delikatną skórę wokół oczu i jestem ciekawa jak ten produkt się sprawdzi u mnie. got2b - Powder'ful Puder do włosów dodający objętości - nie używam takich produktów, ale może się do nich przekonam, zobaczymy, wg mnie tak samo działa suchy szampon, więc po co przepłacać. Schwarzkopf - Live Pastel Spray w kolorze Candy Cotton, niestety z uwagi na moją pracę nie jest mi pisane wypróbowanie tego produktu, ale na pewno znajdę kogoś kto przygarnie ten spray. PANTENE PRO-V - 1 Minute Wonder Ampoule to ekspresowa maska do włosów, która na pewno pojedzie ze mną na najbliższą delegację lub będzie mi towarzyszyć podczas jakiegoś wieczoru SPA. Czas na miniatury, tym razem w pudełku znalazła się próbka pięknego zapachu MARC JACOBS - DECADENCE DIVINE oraz dwie miniatury od Uriage w słodkim etui BARIÉDERM REGENERUJĄCO-OCHRONNY KREM DO RĄK oraz Roséliane Maska.

Kochani jak Wam się podoba zawartość pudełka? Subskrybujecie jakieś? Koniecznie dajcie mi znać!

12 comments:

  1. Zawartość mi się bardzo podoba! Nie miałam jeszcze nigdy pudełka beglossy ;P

    ReplyDelete
  2. Jeden z lepszych boxów jakie ostatnio widzę :)

    ReplyDelete
  3. Nie lubię pudełek - niespodzianek i to też jakoś szczególnie mnie do siebie nie przekonało :)

    ReplyDelete
  4. Bardzo fajna, ciekawa zawartość :)

    ReplyDelete
  5. Zawartość całkiem spoko, aczkolwiek niektóre produkty są dość specyficzne i na pewno nie każdemu podpasują ;).

    ReplyDelete
  6. jak dla mnie mało ciekawa :( a szkoda

    ReplyDelete
  7. Oj nie, tym razem nie widze nic dla siebie :(

    ReplyDelete
  8. Powiem szczerze, że myślałam nad produktem do włosów od Shwarzkopf'a. Niebieska farba do włosów <3

    ReplyDelete
    Replies
    1. tą moją różową dziś oddałam Iwonce z Bobbi :)

      Delete
  9. Uwielbiam ten puder do włosów :))

    ReplyDelete
  10. Ja już zrezygnowałam z subskrypcji pudełek, za dużo miałam zapasów, a losowość produktów otrzymywanych w pudełkach po prostu mnie denerwowała. Co do pudru, to nie działa on jak suchy szampon, bo nie odświeża, a tworzy w miejscu posypania sztywną warstwę pomagającą unieść włosy i dodać im objętości. To bardziej taki żel w proszku. Sama nie nauczyłam się z nim współpracować...

    ReplyDelete
  11. fajna zawartość pudełka :)

    ReplyDelete