02/02/2016

DENKO: styczeń 2016.

Cześć! Luty zaczynam postem z pustakami. Nie jest tego dużo, szybko więc biorę się za opis produktów, które zużyłam. Dajcie koniecznie znać jakie są Wasze zużycia stycznia i czy jesteście zadowolone.


Demakijaż twarzy w minionym miesiącu opierała się głównie na marce Eucerin i dobrze się to odbiło na stanie mojej cery, zużyłam butelkę DermoPURIFYER (tonik) oraz DermatoCLEAN (oczyszczający płyn micelarny 3w1), o których pisałam TUTAJ. Zużyłam również kolejne opakowanie olejku migdały i papaja od Alterra, do czego był mi potrzebny? Głównie do olejowania włosów, zdarzało mi się też lać go do wanny podczas kąpieli - TUTAJ o nim pisałam. 

Kolejne produkty o nawilżanie ciała. Pierwszy to pięknie pachnący Cosmepick truskawka i bazylia nawilżające masło do ciała, pokazywałam go TUTAJ. Drugi to Lirene Vital Code skoncentrowany balsam witaminowy z olejkami, który przyjemnie pachniał, przyzwoicie nawilżał, dobrze się wchłaniał, nie pozostawiał tłustej, ani lepkiej warstwy na ciele. Kremowe mydło pod prysznic Ziaja o zapachu pomarańczy umilało mi codzienne kąpiele. Cudownie pachnie, niestety zapach nie pozostaje na ciele. Nie wysusza, dobrze się pieni i myje.

Korektor pod oko z Bell, wykorzystałam go, jednak nie był to produkt idealny. Niestety ciemniał po nałożeniu i to całkiem mocno. Nie ścierał się w ciągu dnia, zakrywał delikatne zasinienia, nie dawał rady z mocnymi obrzękami. 

A jak Wasze pustaki? :)


31 comments:

  1. U mnie znacznie więcej ;) Musze o Cosmepick poczytać ;)

    ReplyDelete
  2. u mnie też sporo :) ale dopiero jutro będę miała czas na ten post ;) póki co z Twojego denka nic nie znam ;)

    ReplyDelete
  3. U mnie znacznie gorzej. Chętnie przeczytam wpis o olejku Altera :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Post jest - zapraszam do zapoznania się z nim! ;)

      Delete
  4. u mnie suuuper - 35 pustaków : PP
    ps. błąd na początku notki ' styczeń zaczynam.. ' a mamy już luty ;p

    ReplyDelete
    Replies
    1. Hahah chyba dalej chcę styczeń, albo zacząć rok od nowa...o zdecydowanie tak :)

      Delete
  5. Olejku z Alterry jestem ciekawa :)

    ReplyDelete
  6. Skasował mi się koment jak się chciałam "sing out" :/
    W każdym razie pisałam, że nie wiem jak to robisz że tyle masz denek co miesiąc. U mnie jest cud jak zużyje jedną rzecz i co miesiąc jest to zazwyczaj krem do rąk haha:p reszta starsza mi na dłużej nawet szampon czy żel pod prysznic, a przecież kąpie się codziennie :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. Haha ja nie uzywam keemu do rak wiec z tym ciezko by bylo. Ale balsamy uzywam razem z Krzyskiem. A jak on uzna wysmarowac mi plecy to duzooo wtedy tego idzie ;) mam wanne wiec czesto zel pod prysznic laduje w duzej ilosci w wannie i biore dluuuga kapiel ;) wlosy myje codziennie wiec szampon tez schodzi w duzych ilosciach ;)

      Delete
  7. Chociaż jak tak teraz pomyślę to dużo daje to że mieszkam na dwa domy :) w tygodniu gdzie indziej, a od piątku na weekend gdzie indziej :) I mam wszystko podwójnie tzn te podstawowe rzeczy :D Antyperspiranty, toniki, demakijaż, szampon, żel itd, ale w sumie wcześniej kiedy tak nie było to i tak nie miałam tyle denek :p

    ReplyDelete
  8. Miałam do czynienia z korektorem firmy Bell, także nie byłam zadowolona z wyboru.

    ReplyDelete
  9. olejek Alterry mam na liście zakupowej :-) Ciekawi mnie marka Cosmepick, coraz więcej o niej czytam

    ReplyDelete
  10. pomarańczową Ziaję uwielbiam :) u mnie też prawie zdenkowane kolejne opakowanie :P

    ReplyDelete
  11. Niektóre produkty wpadły mi w oko :)

    ReplyDelete
  12. Bardzo lubię ten BALSAM DO CIAŁA od LIRENE :)

    ReplyDelete
  13. Dzień dobry,
    dziękujemy za zainteresowanie kosmetykami Ziaja - cieszy nas to, tym bardziej że mydło pomarańczowe spełniło Pani oczekiwania.
    Aby zapach dłużej utrzymywał się na skórze, polecamy zastosowanie produktów do ciała: masło lub mleczko z serii pomarańczowej KLIK.
    Masła polecamy szczególnie w przypadku skóry suchej, bardzo suchej - zawierają regenerujące masło shea w składzie.

    Pozdrawiamy,
    E-Ziaja

    ReplyDelete
  14. kocham ten balsam z Lirene :)

    ReplyDelete
  15. Nie znam Twoich produktów, mi udało się zużyć dużo więcej :)

    ReplyDelete
  16. U mnie powoli pudełko z pustakami się zapełnia :)

    ReplyDelete
  17. w lutym to dopiero będę miała denko, jak na złość wszytskie produkty kończą się w tym samym czasie...

    ReplyDelete
    Replies
    1. też tak mam często, jest 04.02, a ja mam już 2 puste opakowania w torebce :)

      Delete
  18. Szkoda, że korektor się nie spisał bo w opakowaniu kolor wygląda bardzo fajnie

    ReplyDelete
  19. Ten korektor to istna porażka :/ zmieniał kolor każdego dnia inaczej :D

    ReplyDelete
  20. Bardzo lubię kremowe mydła od Ziaja i przypomniałaś mi by zapisać je na listę zakupów. Kiedyś kupiłam skuszona przez piękną Panią w sklepie firmowym i byłam zadowolona :)

    ReplyDelete
  21. Nie znam żadnego z tych produktów. Moje zużycia w tym miesięcy bardzo fajne, aczkolwiek nie zbierałam pustaków, bo zrezygnowałam z denek. Niestety nie mam gdzie tego trzymać :(
    _______________________________________________________
    Zapraszam na rozdanie, gdzie do wygrania 5 Semilaców :)

    ReplyDelete
  22. Faktycznie maleńkie to Twoje denko :P moje to giganty ostatnimi czasy :D

    ReplyDelete
  23. A moje denko jeszcze mniejsze :P Głównie to skończył mi się podkład, szampon do włosów i płyn micelarny :) Coś czuję, że niedługo będę musiała zostawić majątek w drogerii jak wszystko na raz mi się skończy.

    ReplyDelete
  24. Świetny post! Zapraszam do mnie asiaknebel.blogspot.com :) Miło mi będzie jak pozostawisz po sobie ślad i zaobserwujesz! ;)

    ReplyDelete
  25. Ja mam do zrobienia taaaaaakie denko, że hohoho :D
    PS. ładne zdjęcia na tym (hm?) dywanik z Ikei? :) Buziaki :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. koc z Tesco :) za 50 zł <3 (przeceniony o połowę)

      Delete