Witajcie! Niedawno pojawiła się notka o nowościach w moich kosmetycznych zbiorach. Między innymi mogłyście zobaczyć tam zdjęcia kosmetyków BingoSPA. Jeśli pamiętacie to końcem zeszłego roku podjęłam współpracę właśnie z tą firmą, która została przedłużona na kolejny okres i takim właśnie sposobem mogłam wybrać kolejne produkty do testów. Tym razem postawiłam na ciało i włosy.

Masło zamknięte jest w plastikowym, zakręcanym słoiczku o pojemności 250g - jeśli chodzi o ten typ produktów do ciała to bardzo lubię takie rozwiązanie. Sam kosmetyk ma konsystencję roztopionego masła, takiego, które stoi jakiś czas na blacie w kuchni i jest odpowiedniej konsystencji, aby posmarować nim chleb. Zapach ma bardzo ładny, brzoskwiniowy, z nutą kwasowości, delikatnie chemiczny, mi jednak to nie przeszkadza. Na skórze jednak staje się już znacznie bardziej chemiczny, nie jest on długo wyczuwalny.
Kosmetyk bardzo dobrze rozprowadza się na skórze, szybko się wchłania, nie pozostawia żadnej nieprzyjemnej warstwy na skórze - ani tłustej, ani lepkiej. Gdy chodzi o najważniejsze, czyli nawilżanie, to w okresie kiedy moja skóra była w dobrym stanie wystarczała jedna aplikacja dziennie (zawsze ciało smaruję balsamem, czy masłem przed położeniem się do łóżka). Jednak, gdy ciało było bardzo wysuszone - miałam taki okres niedawno kiedy martwy naskórek wręcz się ze mnie sypał, było to podczas używania Label Douche Smoothie, żel pod prysznic Gruszka i Kiwi - jednorazowa aplikacja nie wystarczała. Wtedy smarowałam ciało wieczorem i rano, po około 4 dniach skóra wróciła do normalnego stanu (używałam masła do nawilżania, zrobiłam peeling ciała, oraz zrezygnowałam z żelu do mycia ciała który doprowadził moje ciało do takiego stanu).
Przy regularnym stosowaniu zauważyłam, ze skóra stała się przyjemna w dotyku, miękka, nie powodował zapychania skóry - czasami zdarzały mi się na udach drobne krostki, przy tym produkcie nie ma czegoś takiego. Nie podrażnia, nie uczula. Jak pisałam wcześniej dobrze nawilża skórę w normalnym stanie, a przy stosowaniu 2 razy dziennie po kilku dniach pozwala nam cieszyć się znowu piękną i aksamitną skórą nawet, gdy wcześniej była w opłakanym stanie.
Cena: 24 zł / 50 g
Ten produkt otrzymałam w ramach współpracy z firmą BingoSpa jednak nie wpływa to na moją ocenę produktu i przedstawia moje obiektywne zdanie na temat kosmetyku.
Bardzo dziękuję firmie BingoSpa za udostępnienie mi tego produktu do testów.
Produkt na stronie producenta znajdziecie TUTAJ.
















