Gdy moja cera jest w tragicznym stanie moim wybawcą jest właśnie to mydło, wtedy odstawiam wszystkie produkty i myje buzię tylko tym mydłem oraz używam naturalnych olejów, np. oleju z czarnej porzeczki.
- przeznaczone jest do codziennej pielęgnacji cery tłustej z tendencją do wyprysków i łojotoku,
- polecane szczególnie w wieku dojrzewania do pielęgnacji skóry twarzy, pleców, ramion i dekoltu,
- dzięki specjalnym właściwościom siarki mydło ma działanie antybakteryjne i przeciwłojotokowe,
- nie podrażnia, nie uczula,
- mydło może być stosowane jako preparat uzupełniający kurację przeciwłojotokową skóry głowy i włosów,
- SKŁAD: Sodium Palmate, Sodium Palm Kernelate, Aqua, Petrolatum, Sulfur, Glycerin, Palm Acid, Palm Kernel Acid, Sodium Chloride, Tetrasodium EDTA, Etidronic Acid, CI 11680
Moja opinia:
- Tak jak na początku pisałam jest to mój ratunek ;)
- Sięgam po niego zawsze jak sobie nie mogę poradzić innymi sposobami.
- Zapach dla mnie neutralny.
- Dobrze się pieni.
- Pozostawia uczucie ściągnięcia na twarzy.
- Ale niestety wysusza - nie polecam osobom o cerze suchej, ja mam normalną, ale zawsze po użyciu stosuję coś mocno nawilżającego, obecnie rybki Dermogal ;)
- Najlepiej nie stosować codziennie, ale 2-3 razy w tygodniu, ale to także zależy od cery.
- Poza tym jest to mydło, czyli ma odczyn zasadowy, a w takim środowisko lepiej rozwijają się "bakterie trądzikowe" więc najlepiej przemyć później buźkę jakimś tonikiem bezalkoholowym, aby przywrócić skórze naturalne pH.
- Bardzo wydajne tym bardziej jeśli używa się go do samej twarzy ;)
- Używam także do mycia pędzli do makijażu ;p
- Za cenę ok 3zł warto ;) tylko należy uważać ;p