Witajcie Kochane, dzisiaj przybywam do Was z recenzją wcierki, którą kupiłam ponieważ w blogosferze była wychwalana pod niebiosa! Mowa o wcierce firmy Farmona, a dokładniej o wcierce Jantar ;)
Dziś dowiedziałam się również, że za tydzień (!!!) jadę na wakacje - dostałam maila: "Zostałaś dopisana na listę podstawową. Wyjazd jest aktualny. Proszę o wgranie umowy oraz wpłatę :)". Właśnie wysłałam przelew i teraz tylko czekamy na potwierdzenie, że wszystko jest okej ;) jutro święto więc pewnie w czwartek pieniążki dojdą :) Ale niespodzianka - już wątpiliśmy w to, że pojedziemy, a Paweł dziś odbiera telefon i Pani pyta dlaczego umowy nie wysłaliśmy, a on na to, że nie zostaliśmy poinformowani, że zostaliśmy dopisani do listy podstawowej ;p
Przechodząc do notki, czy wcierka podbiła moje serce? Przekonacie się czytając dalej!